05:22 17 Grudzień 2017
Warszawa+ 1°C
Moskwa+ 8°C
Na żywo
    Rada Najwyższa Ukrainy

    Konfiskata rosyjskiego majątku przez Ukrainę może doprowadzić do prawdziwej wojny

    © Sputnik. Mikhail Markiv
    Gospodarka
    Krótki link
    0 1367

    Na Ukrainie po raz kolejny zaczęto poważnie mówić o nacjonalizacji całego rosyjskiego mienia na jej terytorium. Jeśli wyobrazimy sobie co spowoduje taki krok i jak może odpowiedzieć Rosja, to zwycięzca w tej walce jest już z góry znany i to z wielu oczywistych powodów, pisze rosyjska gazeta „Wzgljad”.

    Frakcja Partii Radykalnej Ołeha Laszki w Radzie Najwyższej proponuje nacjonalizację mienia „państwa agresora” na Ukrainie. Odpowiedni projekt ustawy został zarejestrowany na stronie internetowej parlamentu, jednak tekst dokumentu nie jest jeszcze dostępny.

    Zagrożenia ze strony Kijowa pod adresem rosyjskiego biznesu pojawiły się już wiosną ubiegłego roku wraz z przystąpieniem Krymu do składu Rosji. Jednak nie doszło do realizacji pomysłu i raczej nie dojdzie, ponieważ wdrożenia takiego prawa oznaczałoby wybuch wojny gospodarczej z Rosją na pełną skalę, po czym wszystkie możliwe dźwignie i środki odwetowe mogą zostać zastosowane.

    Dla jasności można teoretycznie przewidzieć co się stanie, jeśli ta ustawa zostanie przyjęta.

    Straty Rosji

    Ukraina może znacjonalizować rosyjskie banki. Na Ukrainie działa Sbierbank, WTB, WEB, Alfa-Bank i inne. „Córki” rosyjskich banków posiadają około 12% ukraińskiego sektora bankowego. Sieć mobilna i internetowa również ma rosyjskie korzenie. W sektorze energetycznym jest wielu rosyjskich inwestorów. Rosnieft posiada na Ukrainie 150 stacji benzynowych i rafinerię Lisiczańsk, która zresztą ucierpiała z powodu wojny. Największym inwestorem w ukraińskiej metalurgii jest spółka Evraz, która posiada trzy ukraińskie firmy. „Rusal” ma 2 zakłady — w Mikołajowie i w Zaporożu. Wiele rosyjskich aktywów zainwestowano w ukraiński przemysł stoczniowy, motoryzacyjny i kolejowy.

    Teoretycznie Ukraina może na przykład nacjonalizować nawet rosyjski gaz idący tranzytem do Europy. Ale to byłoby absurdalne: W tym przypadku Ukraina pozostałaby bez gazu rewersowego z Europy.

    Kroki odwetowe Rosji

    Teoretycznie w odpowiedzi Moskwa może rozważyć siłowy sposób na rozwiązanie tego problemu. Ale najbardziej prawdopodobne, że zostaną wykorzystane wpływy ekonomiczne i dyplomatyczne, których Rosja ma ponad miarę.

    Pierwsza opcja odpowiedzi gospodarczej: Rosja może przedsięwziąć takie same środki — ogłosić nacjonalizację ukraińskich aktywów na swoim terytorium, ale ich wielkość jest znacznie mniejsza. Jednak poprzez odwetową nacjonalizację Moskwa faktycznie uznałaby legalność działań Ukrainy. Dodatkowo mogłoby to doprowadzić do nowych sankcji wobec Federacji Rosyjskiej.

    Drugi wariant — zwrot rosyjskich aktywów przez międzynarodowe sądy. Z prawnego punktu widzenia nacjonalizacja może zostać uznana za legalną jeśli Kijów przedstawi poważne powody (naruszenie przepisów prawa kraju, zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego lub biznesu) i wypłaci odszkodowanie za nacjonalizację, co jest nierealne, ponieważ nie ma pieniędzy.

    Niestety w obecnej sytuacji geopolitycznej sądy międzynarodowe mogą nie pomóc Rosji, albo żądać odszkodowania tylko za część mienia. W każdym razie proces będzie ciągnął się przez długie lata.

    Trzeci scenariusz — Rosja może nałożyć surowe warunki wizowe dla Ukrainy. Wtedy ukraińscy imigranci zarobkowi będą musieli opuścić Rosję. Według szacunków ekspertów w Rosji obecnie pracuje 4-5 milionów Ukraińców, którzy regularnie wysyłają na Ukrainę kilka miliardów dolarów rocznie.

    Jeszcze jeden wariant — całkowite zatrzymanie eksportu na Ukrainę, zjednoczenie z Białorusią i Kazachstanem. Jest to najtwardsza i czysto ekonomiczna odpowiedź. Najważniejsze to zamknięcie dostępu do zasobów energetycznych. Chodzi nie tylko o dostawy gazu, zatrzymanie których Ukraina może jeszcze przetrwać latem (ale nie zimą), ale także o dostawy paliwa jądrowego dla ukraińskich elektrowni atomowych i dostawy węgla dla ukraińskich elektrowni cieplnych. A także o dostawy samej energii elektrycznej.

    Kryzys energetyczny wywołany brakiem rosyjskich zasobów spowoduje na Ukrainie liczne awarie i wyłączenie infrastruktury energetycznej. Na odbudowę potrzebne są lata i kilkadziesiąt miliardów dolarów. Na dodatek nastąpi załamanie w transporcie (benzyna również będzie importowana).

    Każda z tych odpowiedzi niesie dla Ukrainy pewne straty i to znacznie większe, niż utrata dwudziestu-trzydziestu mld dla bardziej stabilnej finansowo Rosji. Ponadto nacjonalizacji rosyjskich aktywów na Ukrainie nie przyniesie korzyści dla kraju, nawet jeśli Rosja nie zdecyduje się na żadne poważne kroki: fakt nacjonalizacji mienia rosyjskich inwestorów do reszty pogrzebie wszystkie marzenia Ukrainy o zagranicznych inwestycjach. Kto zainwestuje pieniądze w kraju, który nie gwarantuje prawa własności?

    Zobacz również:

    Kijów rozszerza sankcje wobec Rosji
    Ukraina będzie musiała dogadać się z Rosją, aby uratować gospodarkę
    Tagi:
    sankcje, konflikt, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz