13:17 20 Wrzesień 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 16°C
Na żywo
    Prezydent Chin Xi Jinping mówi o zainwestowaniu 40 miliardów dolarów w Nowy Jedwabny Szlak

    „Nowy Jedwabny Szlak” ma na celu zapewnienie powiązań Chin i Europy

    © East News/ Kyodo/FOTOLINK
    Gospodarka
    Krótki link
    0 1772492

    Minister spraw zagranicznych Chin Wang Yi oświadczył o potrzebie powstania chińsko-mongolsko-rosyjskiego korytarza gospodarczego. Transeuroazjatycka ścieżka zostanie wytyczona przez dwie drogi - Europa i Chiny będą połączone poprzez Rosję i Azję Środkową. I to jest nie gospodarka, a czysta geopolityka.

    Zwrócenie Rosji na Wschód ma wyraźny chiński akcent. Oczywiste jest, że zbliżenie między Moskwą a Pekinem ma charakter strategiczny, a od tego bardzo wiele zależy. I to nie tylko dla Rosji i Chin, a dla całej Eurazji, a tym samym także dla całego świata, pisze rosyjska gazeta „Wzgljad”.

    W miejsce „Stany Zjednoczone plus Europa i Japonia” powstaje euroazjatycki jednolity obszar — Chiny z Azją Południowo-Wschodnią, Rosja z Unią Euroazjatycką i Unia Europejska. Do tej trójki ciągną również i Indie, i Bliski Wschód, i Afryka. Zachodni geopolitycy zawsze obawiali się powstania osi Europa kontynentalna — Rosja — Azja.

    Obecna próba zerwania więzi między Rosją a Europą ma akurat na celu zapobieganie potencjalnej unii euroazjatyckiej Rosji, Europy kontynentalnej i Chin — zamiast tego promowana jest idea partnerstwa transatlantyckiego. Przegrywając walkę o Europę ze Stanami Zjednoczonymi i zwracając się na Wschód Rosja nie rezygnuje z obstawiania kierunku europejskiego, ale tymczasem ona zajmie się montażem części wschodniej (Rosja — Chiny), a w kierunku zachodnim będą działać Chiny.

    „Nowy Jedwabny Szlak”, którego oficjalna nazwa brzmi „Jeden pas — Jedna droga” ma akurat na celu zapewnienie powiązań Chin i Europy — zarówno poprzez Azję Środkową, jak i poprzez Rosję. Do niedawna oficjalnie nie rozmawiano o rosyjskiej trasie — mowa była tylko o Azji Środkowej.

    „Jedwabny Szlak” będzie podążać trzema trasami — dwoma naziemnymi i jedną morską (nie licząc jeszcze potencjalnej arktycznej, którą omawiają Rosja i Chiny). Najważniejszą z tych trzech będzie oczywiście trasa środkowoazjatycka. Ona również dotyczy Rosji, ponieważ wraz z utworzeniem Unii Euroazjatyckiej co najmniej dwa państwa Azji Środkowej już znajdą się w jednym obszarze z Rosją.

    Cała długość drogi wyniesie około 6500 km, z czego 4000 przypadną na terytorium Chin. Następnie droga podąża do Kazachstanu, do republik Azji Środkowej, do Iranu, przez Irak i Syrię uchodzi do Turcji i Europy. Tam ona przechodzi przez Bułgarię, Rumunię, Czechy i Niemcy. Ponadto od drogi będą odgałęzienia.

    Ogólnie jest to ogromna inwestycja — setki miliardów dolarów. Ale co najważniejsze — to całkowicie zmienia sytuację geopolityczną w regionie. Rosja i Chiny zostają gwarantami gospodarczej i politycznej stabilności Azji Środkowej, co już się odbywa w ramach SOW i te same funkcje w zgodzie z Iranem będą musieli wziąć na siebie w stosunku do Afganistanu, Iraku i Syrii.

    Główną przeszkodą na drodze lądowej azjatyckiej części projektu jest zapewnienie geopolitycznych warunków jego realizacji. W Iraku i Syrii trwa wojna, Afganistan grozi wybuchem. Ale sama promocja „Nowego Jedwabnego Szlaku” staje się ważnym sposobem wymuszania pokoju.

    Obecnie ponad 60 krajów wyraziło zainteresowanie udziałem w szlaku — wszyscy rozumieją czego potrzeba, aby w regionach, przez które on przechodzi, panował pokój.

    Zobacz również:

    Madsen: „masowa ucieczka” do Azji przyjaciół USA to krach „amerykańskiego ładu”
    Rosja postanowiła dołączyć do chińskiego odpowiednika MFW
    Tagi:
    Chiny, Europa, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz