Na żywo
    Flagi Rosji i USA

    Europejczycy mają większe szanse powrotu na rosyjski rynek niż Amerykanie

    © Fotolia/ KLimAx Foto
    Gospodarka
    Krótki link
    0 1035542

    O tym, kto bardziej ucierpiał na skutek „wojny na sankcje”, o tym, komu ona przyniosła korzyści, a także o tym, dlaczego Europejczycy mają więcej szans niż Amerykanie, aby powrócić na rosyjski rynek opowiedział korespondentowi RIA NOWOSTI w Waszyngtonie Grigorijowi Dubowickiemu przedstawiciel handlowy Federacji Rosyjskiej w USA Aleksander Stadnik.

    —  Od momentu wprowadzenia przez USA sankcji przeciwko Rosji minął już ponad rok. Jak ocenia Pan wynik tych działań we wzajemnym handlu? 

    — Paradoksalnie, działania ograniczające wywarły odwrotny skutek. Pod względem danych za 2014 rok rozmiar rosyjsko-amerykańskiego obrotu towarowego bez względu na sankcje wzrósł o 5,6%. Przede wszystkim w zakresie maszyn, sprzętu i techniki lotniczej. Rosyjski eksport do Stanów Zjednoczonych obniżył się o 4,1 % i wyniósł 10,2 miliarda dolarów, ale jest to związane głównie ze spadkiem ceny na nasz główny towar eksportowy – ropę naftową i produkty ropopochodne. 

    Ale największe straty naszym eksporterom przynoszą nie tyle same sankcje, co działania Amerykanów, których nie można nazwać inaczej niż piętrzeniem przeszkód w sferze handlu. W tej chwili na przykład przeciwko naszym satelitom skutkują absolutnie nierynkowe cła, blokujące nam dostęp na rynek Stanów Zjednoczonych. 

    —  A jak środki odwetowe Federacji Rosyjskiej wpłynęły na amerykańskie organizacje?

    — Z ich powodu ucierpieli głównie producenci towarów rolniczych. Widać to było szczególnie na podstawie danych za 2014 rok, kiedy w USA odnotowano rekordowy urodzaj buraka cukrowego, kukurydzy i soi. Są straty w branży drobiarskiej, ponieważ Rosja była drugim pod względem wielkości rynkiem dla amerykańskich producentów kurczaków. 

    —  Jak oceniają zaistniałą sytuację amerykańscy biznesmeni? 

    — Stanowisko większości amerykańskich biznesmenów odnośnie sankcji pod wieloma względami jest zbliżone i ma negatywny charakter: sankcje są nielegalne, powodują poważne straty w ogólnym rozwoju więzi handlowo-gospodarczych na poziomie globalnym. Nawet ci w USA, których można nazwać „rusofobami”, rozumieją, że z Rosją trzeba się dogadać… Możemy jak sprężyna odskoczyć jeszcze mocniej, jeśli będzie się na nas naciskać bez końca.

    —  Pojawiła się opinia, że w większym stopniu wskutek sankcji ucierpieli europejscy, a nie amerykańscy producenci, a to znaczy, że ograniczenia są korzystne raczej dla Stanów Zjednoczonych niż dla Europy. 

    — Jesteśmy świadkami kolejnego podziału światowego rynku, kształtowania nowego modelu stosunków między wiodącymi państwami. Jeśli przyjrzeć się uważnie, to na skutek sankcji w tej chwili więcej ucierpieli Europejczycy niż Amerykanie, amerykańska gospodarka nie poniosła strat. Tutaj USA zachowują się pragmatycznie, wszystko zostało policzone i wyważone. Tam, gdzie to dla nich niekorzystne, mowa o tytanie czy silnikach rakietowych, tam panują wyjątki od reguł. 

    Wcześniej czy później plany Europejczyków i Amerykanów wobec Rosji będą różne, a USA ze swoimi sankcjami mogą znaleźć się zbyt daleko przed Unią Europejską. Uwzględniając tę liczbę aktów prawnych, które w USA już są, nie będą one tak swobodne jak europejskie kompanie i będą tracić swoją konkurencyjność w porównaniu z Europejczykami. Kiedy sankcje zostaną zlikwidowane, to okaże się, ze już doszło do ponownego podziału aktorów na rynku, od którego nie będzie powrotu do poprzedniej sytuacji. 

    Sankcje to zawsze warunki, do których dostosowuje się gospodarka. Ona już zaczęła pracować inaczej: na nowo dzielą się finansowe i towarowe potoki. I taki podział wśród rosyjskich kompanii także już ma miejsce. Niektórzy zrewidowali i zatrzymali swoje plany inwestycyjne w USA. Dlaczego mamy orientować się na tych partnerów, którzy utrudniają współpracę? Nie, mechanizm gospodarki rynkowej zawsze nastawiony jest na odnowę, a nowy model ekonomiczny będzie bardziej efektywny niż stary.

    Zobacz również:

    Media: europosłowie i deputowani do Dumy mogą omówić zniesienie sankcji
    Newsweek: nie spełniły się nadzieje Zachodu na bankructwo Rosji z powodu sankcji
    Sankcje będą wykorzystane dla rozwoju Rosji
    Tagi:
    sankcje antyrosyjskie, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz