23:38 19 Październik 2017
Warszawa+ 13°C
Moskwa+ 6°C
Na żywo
    Euro

    The Telegraph: światu zagraża największy kryzys w historii

    © REUTERS/ Kai Pfaffenbach
    Gospodarka
    Krótki link
    The Telegraph
    0 2821863

    Minusowa dochodowość obligacji państw strefy euro prowadzi do makroekonomicznej niestabilności. W wyniku tego finansowe problemy mogą wywołać największy w historii kryzys, pisze brytyjski analityk.

    Nocne wilki na przejściu granicznym Brześć-Terespol
    © Sputnik. www.nightwolves-ru.livejournal.com
    Ponad 30% wszystkich obligacji państwowych strefy euro ma minusową stawkę procentową. To około 2 trylionów euro w papierach wartościowych. Taki obrót spraw stwarza dodatkowe obciążenie dla sytuacji makroekonomicznej oraz ryzyko dla stabilności finansowej strefy euro. O tym pisze wicedyrektor jednego z wiodących biznesowych i ekonomicznych czasopism Jeremy Warner w artykule dla The Telegraph.

    Od początku realizacji przez Europejski Bank Centralny polityki ilościowego zmiękczenia minusowe tempo wzrostu obligacji państwowych przyspieszyło lawinowo, pisze analityk. 

    „Jeśli przyjrzymy się każdemu państwu oddzielnie, to statystyka robi jeszcze większe wrażenie. Zgodnie z danymi banku inwestycyjnego Jefferies, prawie 70% niemieckich obligacji ma minusową dochodowość. We Francji ten wskaźnik to 50%” – pisze Warner. 

    A przy tym w Hiszpanii, która kilka lat temu wydawała się zupełnie niewypłacalną, ten wskaźnik wynosi tylko 17 %, dodaje on. 

    Z jego punktu widzenia, taka sytuacja i w takiej skali nigdy jeszcze nie miała miejsca, ale biorąc pod uwagę kryzys w strefie euro pola do manewrów pozostaje coraz mniej, a możliwość bankructwa jest coraz bardziej realna.  

    Warner uważa, że w światowej gospodarce zaobserwować można dość dużo niepokojących sygnałów. Przy wzroście popytu w całej gospodarce światowej, ten popyt staje się coraz bardziej zależny od podwyższenia poziomu długu państwowego. Kryzys finansowy, według jego słów, powinien zniszczyć kredytową bańkę mydlaną, ale jak sam twierdzi, mało jest sygnałów, że sytuacja będzie się rozwijać właśnie tak. 

    Bez względu na to, że wzrost długu hamuje, to „tylko w G7  rozmiar długu państwowego wzrósł o prawie 40 %, co tworzy 120% łącznego PKB od początku kryzysu, podczas gdy w skali globalnej dług prywatnego sektora niefinansowego wzrósł o 30 %” – pisze analityk, dodając, że banki centralne jeden za drugim w celach walki z negatywnymi tendencjami zaczynają drukować pieniądze. Tak postąpiono już w USA, Anglii, Japonii, a teraz także w Unii Europejskiej.

    Na koniec wskazuje on na to, że tego typu tendencje mogą doprowadzić do ogólnego obniżenia finansowej makroekonomicznej stabilności.

    Zobacz również:

    The Times: UE przygotowuje tajny plan wykluczenia Grecji ze strefy euro
    Foreign Policy: stworzenie strefy euro było fatalnym projektem
    USA zaciągają Europę do „gospodarczego NATO”
    Tagi:
    kryzys gospodarczy, The Telegraph, Jeremy Warner, UE
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz