13:05 22 Sierpień 2017
Warszawa+ 17°C
Moskwa+ 29°C
Na żywo
    Globalna gospodarka

    Forbes: sankcje nie przeszkodziły Rosji stać się ulubieńcem inwestorów

    © Fotolia/ violetkaipa
    Gospodarka
    Krótki link
    0 1158590

    Amerykańska gazeta analizuje, co pomogło rosyjskiej gospodarce wytrzymać pod naporem wielu negatywnych czynników, w tym konfliktu na Ukrainie, sankcji i niskich cen ropy naftowej.

    Rok po nałożeniu sankcji rosyjska gospodarka wykazuje dobry margines bezpieczeństwa, pisze amerykańska gazeta Forbes.

    „PKB Rosji rośnie, wskaźnik rósł nominalnie, nie ma co do tego żadnych wątpliwości, — uważa szef funduszu SPRING Investment Group David Herne. — Jeśli obliczyć inflację w Rosji w taki sam sposób, jak to się robi w Stanach Zjednoczonych, to wskaźnik ten byłby niższy”.

    Panikę w szeregach inwestorów, która rozpoczęła się na początku zimy, wywołały nieobiektywne komentarze wydarzeń w Rosji w zachodniej prasie, pisze gazeta. „Na Zachodzie rozprzestrzenia się wiele fałszywych informacji na temat Rosji, — uważa holenderski przedsiębiorca Arent Thijsen. — Przedsiębiorcy inwestują w Rosji na własne ryzyko. Było to szczególnie widoczne w styczniu i grudniu. We wrześniu na firmy energetyczne zostały nałożone nowe sankcje. Jednak rosyjska gospodarka miała swoje mocne strony, które inwestorzy zignorowali”.

    Jednym z kluczowych czynników, który pomógł gospodarce przetrwać próby, było niskie zadłużenie zagraniczne kraju. Jeśli zobowiązania dłużne byłyby wysokie, kraj znalazłby się w znacznie trudniejszej sytuacji. „Stosunek długu do PKB w Rosji jest obecnie niski — około 14%. Gospodarka ledwo co jest obciążona długami: ani ludność, ani sektor publiczny, ani większość firm znacznie od nich nie ucierpiały. Rynki upadają, jednak Rosja zawsze staje na nogi”, — komentuje sytuację amerykańskie wydanie. Nawet mimo trwającego konfliktu na Ukrainie, sankcji i niskich cen ropy, Rosja jest obecnie „ulubieńcem inwestorów”.

    Badanie przeprowadzone w tym roku przez Instytut CFA umieściło Rosję na czwartym miejscu wśród rynków, które mogą przynieść największe zyski. Oprócz Rosji w czwórce znalazły się również Stany Zjednoczone, Chiny i Indie, ale do tej pory, zdaniem amerykańskiej gazety, Rosja jest na szczycie tej listy. „Rosji jest trudno zaszkodzić, dlatego sankcje nie działają, — uważa Thijsen. — Firmy poniosą straty, niektóre większe niż inne, ale za rok sytuacja się poprawił. A za kolejny rok będzie jeszcze lepiej. Wszyscy w pewnym momencie rzucili się do sprzedaży swoich aktywów w Rosji, ale my trzymamy się dewizy Warrena Buffeta: bądź odważny, kiedy wszystkich ogarnia strach”.

    Zobacz również:

    Asia Times: Rosja otrzyma uprzywilejowany status w AIIB
    The Telegraph: światu zagraża największy kryzys w historii
    WSJ: dla inwestorów Rosja nie siedzi już na „ławce karnej”
    Tagi:
    inwestycje, rubel, długi, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz