14:28 24 Kwiecień 2018
Warszawa+ 15°C
Moskwa+ 9°C
Na żywo
    Czekoladki firmy Roshen

    Sankcje odwetowe zostaną podane na deser

    © Sputnik . Kirill Kallinikov
    Gospodarka
    Krótki link
    11374

    Embargo na kwiaty i czekoladę może kosztować Europę setki milionów euro.

    Rosja przygotowała nowe środki w odpowiedzi na przedłużenie europejskich sankcji. Obowiązywanie sankcji zwrotnych ze strony Moskwy zostanie przedłużone, a lista zakazanych towarów zostanie rozszerzona. Rosjanie mogą zostać bez kwiatów i czekolady na wniosek krajowych producentów, zaś europejska gospodarka straci setki milionów euro, pisze Gazeta.ru.

    Akcja protestu w Warszawie
    © Sputnik . Filip Klimaszewski
    Sankcje odwetowe Rosji przeciwko producentom rolnym w Europie, USA, Kanadzie i Australii według rosyjskich urzędników przyczyniają się do rozwoju krajowej działalności. W związku z tym na nowej liście zakazanych produktów może znaleźć się zachodnia produkcja, z którą konkurencja jest poważnie utrudniona. Na przykład odnosi się to do kwiatów czy czekolady.

    Według wiceszefa Rossielchoznadzoru Aleksieja Aleksejenko obecnie rozlegają się propozycje ograniczenia dostaw kwiatów z Unii Europejskiej.

    „Wiele innych krajów jest w stanie dostarczyć nam kwiaty, a zresztą rodzimy biznes w przypadku embarga zacznie powoli odbudowywać się. Ponadto od dawna słychać wezwania do tego, aby dostawy kwiatów z Ameryki Łacińskiej trafiały bezpośrednio, a nie poprzez Holandię”, — mówi Aleksejenko.

    Oprócz tego krajowi producenci, według niego, zaproponowali także zakaz importu europejskiej czekolady.

    „Na półkach rosyjskich sklepów znajdują się ekskluzywne gatunki czekolady z UE, na przykład z Belgii, Francji i Niemiec. A to jest właśnie segment rynku, który rosyjscy producenci chcieliby zająć. Przecież mamy możliwości wytwarzania czekolady elitarnych odmian”, — przekonuje Aleksejenko.

    Jedynym organem, który rozstrzyga kwestię rozszerzenia sankcji, pozostaje rząd, podkreślił. Jednak obecność „wyraźnego zainteresowania w branży” może zwiększyć prawdopodobieństwo podjęcia decyzji. Ponadto nie mniej ważną rolę w nowych sankcjach odwetowych mogą odegrać także ostatnie wydarzenia polityczne.

    Ograniczenie dostaw czekolady czy kwiatów będzie rzeczywiście poważnym ciosem finansowym dla krajów UE, a zwłaszcza Francji i Belgii, które dopuściły do zajęcia kont rosyjskich misji dyplomatycznych. Ponadto dotknie to także Holandii.

    Z Holandii do Rosji w niewyobrażalnej skali dostarczane są kwiaty zarówno europejskiego, jak i południowoamerykańskiego pochodzenia, ponieważ znajduje się tam wygodny węzeł komunikacyjny. Według statystyk celnych w 2014 roku Rosja importowała 14,7 tys. ton cebulek kwiatowych, bulw, korzeni i kłączy do posadzenia o wartości 38 mln dolarów. Import innych roślin żywych (różnego rodzaju sadzonek, drzew, krzewów) osiągnął 58,3 mln dolarów pod względem wartości i 26,5 tys. ton pod względem masy.

    Dostawa kwiatów ciętych i różnych roślin zielonych do bukietów były jeszcze wyższe: w 2014 roku do Rosji trafiły rośliny o wartości 233,6 mln dolarów.

    Zaś Francja i Belgia są jednymi z największych dostawców czekolady. Ten produkt jest dla krajów dumą i marką. On zajmuje nie ostatnie miejsce w ogólnym eksporcie towarów z tych krajów do Rosji.

    Według statystyk w 2014 roku wielkość importu z Francji czekolady w różnej postaci wyniosła prawie 37,5 mln dolarów, lub 5,6 tys. ton. Z Belgia w tym samym okresie i dla tej samej kategorii produktów importowano produkcję na kwotę 47,3 mln dolarów.

    Zobacz również:

    Francja i Belgia zablokowały konta przedstawicielstw MIA „Rossiya Segodnya”
    Media: Francja w ślad za Belgią zajęła aktywa FR z powództwa Jukosu
    Ministerstwo Rolnictwa Rosji rozpoczęło przygotowania do przedłużenia sankcji UE
    Tagi:
    sankcje antyrosyjskie, Holandia, Francja, Belgia, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz