20:52 21 Lipiec 2018
Na żywo
    Gospodarka

    Media: Rosja będąc w recesji ma lepsze wskaźniki niż państwa zachodnie

    Jakub Krechowicz
    Gospodarka
    Krótki link
    0 843

    Bez względu na pogłoski o tym, że wkrótce Rosję czeka załamanie gospodarcze, ostatnie dane przeczą tym „prognozom”, pisze obserwator włoskiej gazety „Il Giornale”.

    „Gospodarka Rosji rzeczywiście znajduje się w recesji, jak i większość państw europejskich, ale nic nie przewiduje tak rozreklamowanego „ryzyka załamania”, (na które wielu tak mocno liczyło)” – pisze obserwator. Według danych gazety stosunek deficytu i PKB w Rosji wynosi 3,6% podczas gdy w okresie największej recesji pomiędzy 2010 i 2012 rokiem wskaźnik ten w USA wynosił 10 %, a w strefie euro – 6%. To samo obserwuje się dziś w Wielkiej Brytanii. Wychodzi na to, że Rosja będąc w recesji ma lepsze wskaźniki niż państwa zachodnie, pisze analityk. 

    Jeśli mowa o stosunku długu do PKB, to należy odnotować, że wskaźnik zadłużenia wobec PKB w Rosji w 2015 roku nie przewyższy 18 %. „Po prostu dla porównania – średnio w strefe euro ten wskaźnik wynosi 92%, a we Włoszech ponad 130%” – głosi artykuł. Komentując dane o bezrobociu w Rosji autor artykułu zauważa, że wskaźnik bezrobocia 5,8% w Europie rozpatruje się jako jeden z najlepszych.  

    Zachodnie sankcje wpłynęły rzecz jasna na system bankowy w związku z zakazem sprzedaży akcji na rynkach zagranicznych. To znacznie obniża dostęp do kretydów i szkodzi małej przedsiębiorczości, zauważa obserwator włoskiej gazety. „Z drugiej strony, spadek cen ropy naftowej i spadek wartości rubla pomogły Rosji powstrzymać wzrost deficytu dzięki podjętej decyzji o uwolnieniu kursu walut. Ponadto, w porównaniu z kryzysem 1998 roku, w tej chwili Rosja może liczyć na znaczną część rezerw waluty i złota” – głosi artykuł. 

    „Ryzyko załamania” to tradycyjna już czarodziejska formułka, którą Europa wykorzystuje, aby uderzyć w swoich politycznych oponentów. To broń politycznej propagandy” – pisze analityk, zauważając, że w 2011 roku ekonomiczna elita Unii Europejskiej rozpowszechniała pogłoski o załamaniu gospodarczym we Włoszech. 

    „Widmo załamania” wykorzystywano, aby stworzyć atmosferę strachu, konieczną dla kapitulacji Berlusconiego (byłego premiera Włoch – przyp. red.) i postawić na jego miejsce człowieka z Brukseli” – pisze analityk. 

    Zauważył on, że „ryzyko załamania” nie niepokoi rosyjskiego prezydenta. A Europejczycy, którzy potwierdzili przedłużenie sankcji z rozkazu Waszyngtonu, zostali ostrzeżeni: w długofalowej perspektywie to właśnie oni mogą zapłacić wysoką cenę. 

    Zobacz również:

    Il Giornale d'Italia: Zachód odizolował się, nie biorąc udziału w defiladzie w Moskwie
    UE przedłużyła sankcje gospodarcze wobec Rosji
    Forbes: „izolacja” Rosji zmusza ją do tworzenia nowej rzeczywistości gospodarczej
    Tagi:
    recesja, sankcje antyrosyjskie, Il Giornale, UE, Włochy, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz