18:46 22 Sierpień 2017
Warszawa+ 14°C
Moskwa+ 27°C
Na żywo
    Protesty rolników we Francji

    La Croix: rosyjskie embargo ujawnia głębokie problemy unijnego rynku

    © AFP 2017/ Francois Nascimbeni
    Gospodarka
    Krótki link
    11149520

    Rosyjskie sankcje wywołały nadprodukcję na europejskim rynku, co doprowadziło do obniżenia cen i wzmocnienia konkurencji między krajami – pisze komentator gazety „La Croix”. Francuscy rolnicy, zdaniem gazety, najbardziej odczuli to na sobie.

    Koza Nostra jest już w Rosji
    © Sputnik. Taras Litvinenko
    Rosyjskie embargo na produkty rolne z krajów Europy doprowadziło do destabilizacji europejskiego rynku – zauważa komentator francuskiej gazety „La Croix” Antoine d’Abbundo.

    Autor artykułu stwierdza, że rosyjskie kontrsankcje zaczęły obowiązywać 7 sierpnia ubiegłego roku. W tym czasie francuscy producenci mięsa, mleka, owoców i warzyw zdążyli odczuć ich wpływ.

    — W 2014 roku wprowadzone przez Rosję środki odwetowa spowodowały ograniczenie eksportu francuskich produktów rolnych i żywności o 23%. Wyniósł on jedynie 586 milionów euro wobec 760 milionów w 2013 roku – d’Abbundo podaje dane Ministerstwa Spraw Zagranicznych Francji.

    Jego zdaniem, ta tendencja utrzymała się również w 2015 roku. Przez pierwsze pięć miesięcy b.r. francuski urząd celny odnotował silny spadek sprzedaży mięsa i produktów mlecznych. Wcześniej Rosja była dla Francji największym na świecie rynkiem zbytu.

    Francuski dziennikarz pisze, że wprowadzenie rosyjskiego embarga zbiegło się w czasie z kryzysem w krajowym rolnictwie i jeszcze bardziej zdestabilizowało rynek. – Rosyjskie embargo ograniczyło możliwości eksportowe z innych europejskich państw powodując nadmiar podaży i wzmacniając konkurencję między krajami, co doprowadziło do dalszego spadku cen – podkreśla.

    Według dziennikarza, rosyjskie embargo ujawniło głęboki kryzys nie tylko we francuskim rolnictwie, ale i w całej Europie.

    W powstałej sytuacji są dwie składowe. Pierwsze wynika z samej Unii Europejskiej, a druga z jej obecnej antyrosyjskiej polityki – uważa politolog, dyrektor Instytutu Polityki, Prawa i Rozwoju Społecznego Państwowego Humanitarnego Uniwersytetu w Moskwie Władimir Szapowałow.

    — W tej sytuacji powinniśmy rozumieć, że są dwie główne przyczyny. Jedna z nich dotyczy polityki Francji, które jest solidarna z krajami UE i skierowana przeciwko Rosji. Jej konsekwencją jest utrata przez francuskich rolników rosyjskiego rynku. Druga odnosi się do wspólnej polityki gospodarczej w ramach Unii Europejskiej, która faworyzuje niemieckich rolników – powiedział Szapowałow.

    Według niego, w tej sytuacji przewaga Niemców jest niezaprzeczalna.

    — Jednolity rynek daje przewagę tym krajom, które mają większe możliwości gospodarcze. W tym przypadku Niemcy wyprzedzają Francję we wszystkich sferach. Dotyczy to również rolnictwa. Niemcy mają możliwość przechwycenia francuskiego rynku. Zwłaszcza w warunkach zmiany koniunktury, która jest spowodowana sankcjami i kontrsankcjami Rosji, spadkiem cen – zauważył politolog.

    Francuskie władze nie zdążyły rozebrać barykad wzniesionych przez rolników  na głównych drogach, jak około półtora tysiąca producentów rolnych zablokowało wjazd do Francji od strony Niemiec. Protest ma na celu zahamowanie napływu produktów rolnych, które niemieccy rolnicy dostarczają na rynek sąsiada po niższych cenach.

    Zobacz również:

    Katyń. Dzień pamięci i prawdy
    Więźniowie polityczni na Ukrainie nie są fikcją
    Saakaszwili liczy na FBI
    Tagi:
    rolnicy, akcja protestacyjna, sankcje, Unia Europejska, Rosja, Francja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz