03:01 28 Luty 2021
Gospodarka
Krótki link
4244
Subskrybuj nas na

Wielu amerykańskim firmom udaje się omijać sankcje, choć ryzykują jednocześnie, że zapłacą miliony dolarów kary – pisze amerykański dwutygodnik.

Departament Skarbu Stanów Zjednoczonych poprzez wprowadzenie nowych sankcji wobec rosyjskich obywateli i firm zamanifestował bezkompromisowość w stosunku do Rosji. Jednocześnie wiele  amerykańskich firm omija sankcje – stwierdza Forbes.

Biuro Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC) Departamentu Skarbu Stanów Zjednoczonych oświadczyło w czwartek, że niektóre amerykańskie firmy omijają sankcje wobec Krymu. Wykryto, że dostarczają one na półwysep towary, ale w dokumentach figuruje Rosja. I jeśli w większości przypadków na handlowe relacje z Rosją sankcje amerykańskiego Departamentu Skarbu nie rozciągają się, to wobec Krymu obowiązują.

Forbes pisze, że firmy, które mają klientów na Ukrainie i w Rosji, muszą być szczególnie ostrożne. Departament Skarbu czuwa i wykrywa oszustwa, a firmy przyłapane na omijaniu sankcji zapłacą kary. Im  bardziej znana firma, tym wyższa grzywna, bo Waszyngton stara się być wobec Rosji nieugięty i twardy.

Amerykańskie Biuro Kontroli Aktywów Zagranicznych oświadczyło, że posiada informacje, iż niektóre osoby fizyczne i prawne podczas realizacji transakcji w kodach operacji bankowych SWIFT podają nieprawdziwe dane okaziciela i nadawcy lub w całe tego nie robią. 

Za omijanie sankcji wobec Krymu i dużych rosyjskich przedsiębiorstw energetycznych oraz banków na razie ani jedna amerykańska firma nie została ukarana. Jednak Departament Skarbu przewidział grzywny w wysokości kilku milionów dolarów, a w przypadku dużych firm nawet kilkaset milionów.

Zobacz również:

MFW: w ukraińskiej gospodarce zachodzą pozytywne zmiany
Finlandia sprzeciwia się wprowadzeniu nowych sankcji wobec Rosji
Japonia złoży protest w przypadku potwierdzenia się informacji o amerykańskich podsłuchach
Tagi:
sankcje, Departament Skarbu USA, Krym, Rosja, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz