14:59 18 Listopad 2017
Warszawa+ 6°C
Moskwa+ 3°C
Na żywo
    Flaga Włoch w Rzymie

    Wojna sankcji nadal trwa, Włochy płacą rachunki

    © Fotolia/ fabiomax
    Gospodarka
    Krótki link
    8763371

    Jak poinformowano wczoraj, UE przedłużyła sankcje przeciwko Rosji do 2016 roku. Sytuacja nadal wyrządza szkody zarówno Europie, jak i Rosji. Więc nie ma sensu owijać w bawełnę: sankcje są prawdziwą wojną, chociaż ekonomiczną.

    I w tej absurdalnej wojnie biorą udział Włochy. Płaci za to teraz działalność turystyczna i włoscy przedsiębiorcy. Czy włoskie firmy będą później w stanie odzyskać rosyjski rynek? Dlaczego Europa działa ze szkodą dla siebie zgodnie ze wskazówkami zza oceanu? Swoją opinią podzieliła się Lisa Ferrarini, wiceprezes na Europę Powszechnej Konfederacji Włoskiego Przemysłu Confindustria:

    W ciągu pierwszego roku sankcji straty Włoch wyniosły około 300 milionów euro. W 2015 roku, jeśli embargo potrwa dłużej, oczekujemy strat w wysokości około 3 miliardów euro z eksportu. Wcześniej handel z Rosją osiągał 40 miliardów, byliśmy drugim po Niemczech europejskim krajem pod względem eksportu z UE. Jesteśmy liderem na rynku towarów luksusowych, w budowie maszyn dla rolnictwa, obrabiarek, produktów spożywczych. Tak więc bardzo brakuje nam rosyjskiego rynku.

    Podbój kwot eksportowych na innych rynkach wymaga lat i inwestycji, a tym samym nasze wcześniejsze wysiłki poszły na marne. A teraz, po kilku latach doskonałej pozycji na rosyjskim rynku eksportowym, zastąpią nas inne kraje.

    Szczerze wierzę w euro oraz w jednolitą Europę, ale ostatnie wydarzenia pokazały nam, że Europa nie jest jednolita. Kryzys w stosunkach z Rosją i niestabilna sytuacja na Ukrainie są na to dowodem.

    Dla Włoch problemem jest nie tylko gwałtowny spadek eksportu. My straciliśmy także turystów z Rosji. W tym roku naprawdę nam brakowało rosyjskich turystów, którzy zawsze byli znani ze swojej siły nabywczej.

    Stany Zjednoczone nas zablokowały i bez sygnału zza oceanu Europa nie drgnie z miejsca. Nie dyskutuję o polityce, to nie moja działka, mówię jako biznesmen i jako obywatel — jestem bardzo zaniepokojona tymi ogniskami kryzysów geopolitycznych, które silnie szkodzą całemu systemowi gospodarczemu. Waszyngton niedawno zdecydował się na zbliżenia z Iranem, poprawę stosunków z Kubą. Serdecznie życzę, aby zwyciężył rozsądek i realizm Ameryki, aby USA i Rosja odbudowały przyjacielskie stosunki i Włochy znów by eksportowały do Rosji swoje doskonałe towary!

    Zobacz również:

    USA wprowadziły sankcje wobec rosyjskich zakładów obronnych
    MSZ Rosji: amerykańskie sankcje wrócą do USA jak bumerang
    Opinia: kraje UE próbują rozegrać swoją partię z Rosją
    Tagi:
    sankcje, Unia Europejska, Włochy, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz