10:09 18 Luty 2019
Importowane sery na ladzie w sklepie

Guardian: produkcja serów w Rosji przeżywa rozkwit dzięki embargu

© Fotolia / Iakow Filimonow
Gospodarka
Krótki link
7571

Produkcja serów w Rosji przeżywa renesans dzięki embargu żywnościowemu nałożonemu przez Rosję w zeszłym roku, pisze The Guardian.

Na półkach rosyjskich sklepów jest ogromny wybór serów. Teraz mieszkańcy mogą kupić produkowaną w Twerze mozzarella, fetę z Wołogdy i camembert z Krasnodaru. Rosyjskie władze podejmują kroki w celu ustanowienia samowystarczalnego sektora rolnego. Ponadto w lokalnej produkcji jest krótszy łańcuch dostaw, przez co producenci mogą lepiej go kontrolować. Czynniki te mogą zapewnić pomyślny rozwój produkcji serów w Rosji, zaznacza gazeta.

W tym samym czasie europejscy producenci mleka zaczynają odczuwać pełne skutki sankcji. W ubiegłym roku z eksportu do Rosji otrzymali oni przychody w wysokości około 2,3 miliarda euro, czytamy w artykule.

Celem mianowanego niedawno na stanowisko ministra rolnictwa Aleksandra Tkaczewa jest to, aby w ciągu dziesięciu lat zastąpić cały import produktami rosyjskiego pochodzenia. W ubiegłym roku ilość serów produkowanych w Rosji wzrosła o prawie jedną czwartą, a import zmniejszył się o ponad dziewięć razy — z 385 000 ton w 2014 roku do 41 000 ton w 2015 roku, pisze The Guardian powołując się na dane z analizy Narodowego Związku Producentów Mleka.

Przed wprowadzeniem embarga na rosyjskim rynku dominowały zachodnie produkty, a rosyjscy producenci byli „na krawędzi przetrwania”. Teraz rosyjskie sieci supermarketów pozbawione alternatywy kupują te produktu od krajowych producentów, zaznacza The Guardian powołując się na prezesa Narodowego Związku Producentów Mleka Andrieja Danilenko.

Zobacz również:

Rolnicy ofiarami europejskich polityków
KE przyznała europejskim rolnikom 500 mln euro pomocy
Rok bez mozzarelli: podsumowanie embarga na żywność
Tagi:
embargo, Unia Europejska, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz