11:25 18 Listopad 2017
Warszawa+ 3°C
Moskwa+ 3°C
Na żywo
    Flagi UE w Brukseli

    Poprzez rozszerzenie sankcji UE pomaga Rosji w znalezieniu nowych partnerów

    © Fotolia/ Grecaud Paul
    Gospodarka
    Krótki link
    1473250

    UE do 15 marca 2016 roku przedłużyła sankcje wobec 149 rosyjskich obywateli i 37 organizacji.

    Jak poinformowała służba prasowa Rady UE, te środki ograniczające mają na celu zwalczanie zagrożeń dla integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy. Tym krokiem UE stara się pokazać Rosji, że ona nie powinna prowadzić suwerennej polityki, uważa politolog Grigorij Dobromielow.

    Sankcje wchodzą w życie 15 września po opublikowaniu uchwały w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej. Każdy, kto jest na „czarnej liście”, ma zakaz wjazdu do krajów UE, a wszystkie ich aktywa na terytorium Unii zostaną zamrożone.

    Dyrektor Instytutu Stosowanych Badań Politycznych Grigorij Dobromielow uważa, że powód przedłużenia sankcji jest geopolityczny.

    „Sankcje te są nakładane nie z powodu stanowiska Rosji w sprawie Ukrainy, ale ze względu na fakt, że zarówno UE, jak i USA próbują pokazać, że Rosja nie powinna prowadzić niezależnej polityki na światową skalę geopolityczną”, — powiedział politolog.

    W jego opinii jest mało prawdopodobne, że ograniczenia zostaną zniesione także za sześć miesięcy, w marcu.

    „Porozumienia z Mińska nie zostały w pełni zrealizowane, nie został jeszcze rozwiązany problem ani z politycznym uregulowaniem, ani z kontrolą nad granicą. Dlatego Europa nie miała formalnych powodów do zniesienia sankcji Jest jasne, że sytuacja na Wschodzie Ukrainy to tylko pretekst. Na Zachodzie wszyscy politycy mówią, że sankcje zostały nałożone w celu podkreślenia, że Rosja musi grać według wspólnych zasad, a nie deklarować niezależną politykę. To bardzo nie podoba się UE i USA”, — powiedział politolog.

    Z kolei sankcje ekonomiczne nałożone na Federację Rosyjską doprowadziły do strat biznesu w samych krajach Zachodu i pozwoliły Rosji na znalezienie nowych politycznie niezaangażowanych partnerów w Azji, Ameryce Łacińskiej i Afryce, zaznacza ekonomista Siergiej Afoncew.

    Na przykład od wprowadzenia przez Rosję sankcji odwetowych w odpowiedzi na sankcje Zachodu wygrała RPA. Ten kraj mógł zwiększyć eksport owoców do Rosji o 15%, do 87 tysięcy ton, czyli prawie do 74 mln dolarów.

    Tymczasem inne kraje, w tym także wschodnioeuropejskie, w dalszym ciągu liczą straty od antyrosyjskiej polityki, która ma negatywny wpływ na działalność gospodarczą, stwierdza pracownik Instytutu Światowej Gospodarki i Stosunków Międzynarodowych RAN Siergiej Afoncew.

    „W Finlandii, na przykład, i w Polsce bardzo wyraźne są efekty tych działań, które Rosja była zmuszona podjąć w odpowiedzi na sankcje Unii Europejskiej. I rolnicy bez wątpienia ponoszą bardzo duże straty. Zmniejszenie przychodów w ubiegłym roku było bardzo widoczne. Niektórzy teraz z różnym powodzeniem szukają innych rynków. Jednocześnie powstała sytuacja daje duże szanse innym krajom, które znajdują się poza „parasolem” sankcji. W związku z tym wyniki, które osiągnęliśmy z wieloma krajami Ameryki Łacińskiej, Azji, Republiką Południowej Afryki — to dopiero początek tego, co w zasadzie może nastąpić, jeśli reżim zachodnich sankcji i naszych sankcji odwetowych zostanie przedłużony”, — uważa ekonomista.

    A zdarzenia, w tym także z ostatnich dni, właśnie na to wskazują, uważa.

    „Oznak tego, że w sytuacji mogą zajść pewne zmiany na lepsze, nawet nie widać. Ponadto przedłużenie reżimu zachodnich sankcji w rzeczywistości poza granice działania porozumień z Mińska jest bardzo negatywnym wskaźnikiem. W rzeczywistości daje Rosji sygnał, że sankcje Zachodu mogą potrwać aż do wiosny przyszłego roku niezależnie od tego, czy będą przestrzegane porozumienia z Mińska. Na tym tle jest bardzo trudno spodziewać się jakichkolwiek ociepleń, w tym także w stosunkach gospodarczych”, — powiedział Siergiej Afoncew.

    Zobacz również:

    UE zatwierdziła przedłużenie sankcji wobec Rosji
    Amerykański polityk: Rosja wymierzyła Obamie i Kerry’emu policzek
    Guardian: produkcja serów w Rosji przeżywa rozkwit dzięki embargu
    Tagi:
    sankcje antyrosyjskie, Unia Europejska, Afryka, Ameryka Łacińska, RPA, USA, Ukraina, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz