11:25 18 Listopad 2017
Warszawa+ 3°C
Moskwa+ 3°C
Na żywo
    Iran, rafineria gazu

    Ekspert: dla Europy korzystniejszy jest „łatwy" gaz z Rosji, niż „skomplikowany" z Iranu

    © AP Photo/ Vahid Salemi, File
    Gospodarka
    Krótki link
    1504202

    Nadzieje Brukseli na zmniejszenie „zależności energetycznej" od Rosji kosztem prawdopodobnych dostaw irańskiego gazu nie ziszczą się - uważa prezes Centrum Komunikacji Strategicznych Dmitrij Abzałow.

    UE nie rezygnuje z planu zmniejszenia zależności energetycznej od Rosji. Według szacunków Komisji Europejskiej, do 2030 roku Teheran może zwiększyć eksport do Europy do 35 mld metrów sześciennych rocznie w postaci gazu skroplonego. Przypuszcza się, że paliwo popłynie przez Hiszpanię, posiadającą największe w UE możliwości w zakresie przyjęcia gazu skroplonego. 

    Bruksela ma nadzieję, że w perspektywie Iran częściowo wyprze Rosję z europejskiego rynku energetycznego. Obecnie Rosja dostarcza do państw UE około 130 mld metrów sześciennych gazu.

    „Należy zdawać sobie sprawę z konieczności zbudowania infrastruktury w celu zapewnienia dostaw irańskiego gazu do UE. Można by wykorzystać Turcję, lecz nie pasuje to UE. Turcja wykorzystuje dostawy nośników energii w charakterze narzędzia, mającego między innymi charakter polityczny. W swoim czasie Turcja domagała się zniesienia francuskiej ustawy w sprawie ludobójstwa Ormian, grożąc właśnie ograniczeniem dostaw nośników energii. Są projekty w zakresie podpięcia się do obecnego systemu rurociągów, lecz wymaga to dodatkowych inwestycji w projekty kaspijskie. Jest to dość problematyczne z uwagi na bardzo drogą budowę, która będzie wymagała zbyt wielu uzgodnień" — powiedział Dmitrij Abzałow na antenie radia Sputnik. 

    Rozważania na temat dostaw gazu skroplonego również nie wytrzymują krytyki — uważa. „Możliwe są również dostawy gazu skroplonego. Jednak w warunkach spadku ceny ropy naftowej będą nierentowne. Technologia skraplania wywinduje cenę. Wreszcie będą potrzebne inwestycje w infrastrukturę samego Iranu. Ponadto część wydobywanego gazu zaspokoi potrzeby irańskiej gospodarki, która przez dłuższy czas cierpiała wskutek braku inwestycji. Obok znajdują się Chiny, również zainteresowane irańskim gazem". 

    „Dlatego irański gaz może mieć dobre perspektywy. Jednak koszt logistyki łącznie z niewysokimi cenami nośników energii może zamrozić ten kierunek" — uważa ekspert. 

    Jednocześnie jego zdaniem są wątpliwości dotyczące pojemności irańskich złóż gazu.

    „Nie do końca wiemy, jakie zapasy ma Iran. Badania geologiczne nie były zbyt szczegółowe. Uważam, że Iran może wydobywać ropę naftową w ilości sprzed kryzysu oraz rozwijać wydobycie gazu. Jednak biorąc pod uwagę wszystkie aspekty, Iran będzie dostarczał do Europy najwyżej 60%. Jednocześnie Gazociąg Północny to mniej ryzykowny projekt, który zapewnia bezpośrednie dostawy gazu z jednego kraju do drugiego bez ryzyka tranzytowego. Natomiast każdy irański projekt będzie się wiązał z takim ryzykiem. Europa jest zainteresowana „łatwiejszym gazem" z Rosji" — powiedział na zakończenie Dmitrij Abzałow.  

    Zobacz również:

    Rosja, Chiny i Iran pomogą al-Asadowi w walce z terrorystami
    Iran wycofa z sądu pozew przeciwko Rosji na kwotę 4 mld dolarów
    Rosja otrzymała zezwolenie Iranu na loty samolotów do Syrii
    Tagi:
    ropa naftowa, gaz, Unia Europejska, Europa, Iran
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz