06:42 20 Listopad 2017
Warszawa+ 2°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    Zakład rafinacji metali szlachetnych w Nowosybirsku, Rosja

    Złoto w dalszym ciągu będzie tanieć

    © Sputnik.
    Gospodarka
    Krótki link
    21157127

    Chiny i Indie aktywnie skupują złoto. Wskutek zwiększonego popytu na londyńskiej giełdzie drogocennych kruszców zaczęto wyrażać obawy co do ewentualnego deficytu.

    Europejskie banki centralne podejmują swoje złoto z federalnego banku rezerwowego Nowego Jorku. W wyniku zapasy drogocennego kruszcu w banku osiągnęły najniższy poziom od wielu dziesięcioleci. Pierwszym krajem, który zażądał zwrotu części sztabek złota, stały się Niemcy.  Za ich przykładem poszła następnie Holandia, a w maju tego roku także Austria.

    Ponadto, złoto aktywnie skupują Chiny i Indie. Wskutek zwiększonego popytu na londyńskiej giełdzie drogocennych kruszców zaczęto wyrażać obawy co do ewentualnego deficytu.

    Pięć lat temu na giełdzie londyńskiej notowania złota dochodziły do dwóch tysięcy dolarów za uncję trojańską. Obecnie gracze oferują cenę w wielkości 1100 dolarów. Najprawdopodobniej ta tendencja do zniżki będzie nadal aktualna”, — zakłada analityk finansowy holdingu inwestycyjnego „Finam” Timur Nigmatullin.

      „U schyłku 2008 roku, gdy rezerwa federalna Stanów Zjednoczonych przystąpiła do drukowania pieniędzy, wszyscy przestraszyli się prawdopodobieństwa inflacji i krachu światowego systemu finansowego. Jednakże do krachu nie doszło. Zrezygnowano z drukowania dolarów. Złoto zaczęło tanieć. Ludzie przestali bać się inflacji dolarowej.

    Sztabki złota
    © Sputnik. Pavel Lisitsyn
    Jeśli jej nie ma, to nie trzeba kupować zabezpieczenia przed nią – czyli złota. W sumie, jak zakładam, ceny złota nadal będą spadać. Raczej nie będzie ono kupowane do celów inwestycyjnych. Ewentualnie, jego cena zwiększy się o 5 procent, jednakże długoterminowy trend, na wiele lat naprzód, będzie sygnalizować spadek. Zakładam, że cena dojdzie do 600 dolarów”, — podkreślił Timur Nigmatullin.

    Tym nie mniej, złoto pozostaje nadal niezawodnym narzędziem finansowym, – wyraża przekonanie analityk finansowy. Obecnie jednakże, według niego, pojawiły się warianty alternatywne. „Złoto jest wspaniałym narzędziem finansowym. Można kupować go, można go sprzedawać. Złoto cieszy się wielką popularnością w środowisku spekulantów, graczy giełdowych. Bez niego nie byłoby tak dobrze. Jednakże mnie osobiście bardziej podobają się gadżety, które pojawiły się w trakcie rozwoju postępu – smartfony, tablety, laptopy i inne. W aktualnej, złożonej sytuacji gospodarczej zarobić może każdy i na wszystkim.

    Jeśli ktoś zamierza inwestować środki, trzeba kupować narzędzia płynne. Wśród zwykłych osób fizycznych najbardziej popularnymi aktywami, które łatwo jest kupić i tak samo łatwo sprzedać – są akcje, obligacje. Dla inwestorów o nastawieniu konserwatywnym są to konta bankowe. Jeśli komuś chodzi o spekulacje złotem, także może to zrobić”, — wyraża przekonanie analityk finansowy.

    Zobacz również:

    Zagraniczne banki centralne wycofują z Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku swoje zapasy
    Kto kryje się za lawinowym spadkiem cen ropy naftowej
    Tagi:
    złoto, bank, Holandia, Indie, Chiny, Niemcy, USA, Austria
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz