22:26 17 Październik 2017
Warszawa+ 15°C
Moskwa+ 7°C
Na żywo
    Czołgi T-72

    Dlaczego rosyjski przemysł zbrojeniowy jest efektywniejszy niż zachodni?

    © Sputnik. Pavel Lisicin
    Gospodarka
    Krótki link
    2940478812

    USA wydają na obronę 10-krotnie więcej niż Rosja. Jednak wcale to nie oznacza, że amerykański przemysł zbrojeniowy jest 10-krotnie efektywniejszy niż rosyjski.

    W charakterze przykładu posłużmy się najpierw kilkoma dość znanymi liczbami — pisze portal politikus.ru. Jakie kwoty wydano na wojsko w 2015 roku?

    USA — 569,3 mld dolarów

    Chiny — 190,9 mld dolarów

    Wielka Brytania  — 66,5 mld dolarów

    Rosja — 53,2 mld dolarów

    Francja — 52,7 mld dolarów

    Jeśli porównamy budżet Wielkiej Brytanii i Rosji, to zgodnie z logiką angielska armia powinna być potężniejsza niż rosyjska, a w praktyce nie ma nawet co porównywać. Francja wydaje na armię prawie tyle samo ile Rosja, lecz zestawienie potęgi bojowej również nie świadczy na korzyść Francuzów. Anglia ani Francja nie mają nawet w przybliżeniu takich systemów obrony przeciwlotniczej, lotnictwa wojskowego, parku pancernego i floty podwodnej, jakimi dysponuje Rosja. Natomiast o systemie powstrzymywania nuklearnego w ogóle nie ma mowy: kraje, mające podobne do Rosji budżety wojskowe, w ogóle go nie mają.

    Okazuje się, że Rosja, wykorzystująca w przemyśle zbrojeniowym potencjał zakładów państwowych, wydaje pieniądze na obronę o wiele efektywniej niż ci, którzy ustąpili przemysł zbrojeniowy kapitałowi prywatnemu. Przy czym w sferze wojskowej Rosja wyprzedza wiele krajów także w najbardziej naukochłonnych dziedzinach — lotnictwie, budowie rakiet i radioelektronice. 

    Dla biznesu prywatnego główną pobudką jest zysk, jest to normalne, tak powinno być. Jednak w kwestii produkcji broni prowadzi to do niezmiernego wzrostu kosztów wszystkiego. Cena rosyjskich czołgów i samolotów niekiedy jest wielokrotnie niższa niż cena zachodnich odpowiedników. 

    Porównywanie budżetów wojskowych zdecydowanie rujnuje powszechny mit, że na Zachodzie nie ma korupcji. Jest — i to jaka! Tylko zachodnim mediom nie pozwala się na wnikanie w warunki kontraktów wojskowych, zawierających tajne informacje. Dlatego skandale wokół korupcji związanej z tymi kontraktami są tak rzadkie, chociaż i tak czasami wybuchają.

    Osobno prezentują się ogromne chińskie wydatki na broń. Najwyraźniej związane są z tym, że Chiny niedawno rozpoczęły bazowe przezbrojenie, nie mając  fundamentów, jakie ma Rosja i kraje NATO.

    Obecnie państwo w osobie żądnych podatków urzędników dążą do opieki nad małym biznesem, który od dawna trzeba uwolnić. I odwrotnie: państwo nie chce podejmować się odpowiedzialności za duże projekty, zdominowane przez kapitał oligarchów. Przykład przemysłu zbrojeniowego, który pozostał pod kontrolą państwa, dobitnie pokazuje, którą drogą trzeba kroczyć. 

    Zobacz również:

    UE uniemożliwia rozwój przemysłowi z powodu sankcji wobec Rosji
    Konsekwencje skandalu wokół koncernu Volkswagen odczuje cały przemysł motoryzacyjny
    Rogozin o sankcjach Kanady: Harper pogrzebał perspektywy przemysłu lotniczego kraju
    Tagi:
    przemysł, Chiny, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz