06:56 20 Listopad 2017
Warszawa+ 2°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    Chiński juan

    Chiński juan trafił do kosza

    © Fotolia/ Angelika Bentin
    Gospodarka
    Krótki link
    61454382

    Chiński juan osiągnął swój cel. MFW podjął decyzję o włączeniu juana do kosza walut rezerwowych funduszu.

    Są to międzynarodowe aktywa rezerwowe stworzone przez MFW w 1969 roku i znane jako „Specjalne prawa ciągnienia” (SDR). W ciągu ostatnich 15 lat SDR opierały się na czterech walutach: dolarze amerykańskim, euro, funcie brytyjskim i jenie. Dodając juana do koszyka tego środka płatniczego MFW faktycznie uznał jednostkę monetarną Chin jako nową globalną walutę rezerwową.

    Decyzja MFW nie była zaskoczeniem dla światowych finansów, — uważa główny ekspert Centrum Prognoz Gospodarczych „Gazprombanku” Jegor Susin:

    — Ta decyzja jest prawidłowa, ponieważ chińska gospodarka i chińska waluta już od dawna spełniają wymogi, które stawiane są walutom rezerwowym. Co prawda na razie istnieją ograniczenia związane z tym, że Chiny jeszcze nie w pełni „wyzwoliły” ruch na rynku kapitałowym i będą one w jakiś sposób musiały przeprowadzić reformy. Jednak do reform już dawno dojrzał sam MFW. Koszyk walutowy jest przestarzały, on już od dawna nie odpowiada ani strukturze gospodarki światowej, ani strukturze globalnych systemów monetarnych i finansowych.

    Juan
    © Sputnik. Alexandr Demyanchuk
    Przypuszczenia o dodaniu juana do koszyka walut rezerwowych pojawiały się już od dłuższego czasu. Ostatnie wątpliwości zostały rozwiane 13 listopada, kiedy szefowa MFW Christine Lagarde opublikowała wnioski wysuwane przez pracowników Funduszu z wyników przeprowadzonego badania. W ich opinii juan stał się dostępny i szeroko wykorzystywany w operacjach transgranicznych, a to stawia go na równi z innymi walutami rezerwowymi.

    Zgodnie z zasadami MFW skład koszyka walut rezerwowych jest weryfikowany co pięć lat. Kolejna rewizja była zaplanowana na koniec 2015 roku. Jednak w sierpniu MFW niespodziewanie postanowił przedłużyć termin obowiązywania obecnego kosza do 30 września 2016 roku. W ten sposób dla juana drzwi do klubu głównych światowych walut formalnie pozostawały zamknięte przez prawie rok.

    Zdaniem ekspertów takie odroczenie było na rękę Stanów Zjednoczonych, pod kontrolą których nadal pozostaje MFW. Wcześniej Waszyngton przez długi czas torpedował włączenie jednostki monetarnej Chin do koszyka Funduszu słusznie obawiając się, że rosnący wpływ juana nie będzie z korzyścią dla dolara.

    Kierownik Centrum Badań Ilościowych Finansów Instytutu Ekonomiki Ilościowej i Technicznej Akademii Nauk Społecznych Chin Fan Mintai wymienia dwa główne powody, które zmusiły Amerykanów do złagodzenia swojego stanowiska w sprawie juana.

    — Po pierwsze, USA nie mogą dłużej ignorować osiągnięć Chin w rozwoju gospodarki narodowej. Po drugie, USA nie chcą kłócić się z krajem, który jest ich największym partnerem handlowym. W interesie Stanów Zjednoczonych jest dalszy rozwój współpracy z Chinami w dziedzinie handlowo-ekonomicznej i inwestycyjnej. Włączenie juana do SDR z jednej strony zapewnia duże korzyści, które ciągną za sobą rozwiązanie poważnych problemów, a z drugiej jest to swojego rodzaju wyzwanie, które oznacza dużą odpowiedzialność i zobowiązania. Jak zrównoważyć te dwa warunki — to pytanie jest także kluczowym momentem dla Chin.

    Według MFW udział juana w koszyku walut rezerwowych wyniesie 10,92%. To więcej, niż zajmuje brytyjski funt i japoński jen. Po włączeniu nowej waluty najbardziej zmniejszył się udział euro — 30,93% w porównaniu do wcześniejszych 37,4%. Nadejście juana praktycznie nie zmieniło pozycji dolara. Amerykańska waluta nadal ma największy udział w koszyku MFW — 41,73%. Co oznacza także największy wpływ na działalność Funduszu.

    Zobacz również:

    Chiny uruchomiły międzynarodowy system płatności CIPS
    Putin zaproponował „dedolaryzację” w ramach WNP
    Ministerstwo Finansów wprowadzi na moskiewską giełdę obligacje w juanach
    Tagi:
    jen, funt, euro, dolar, juan, MFW, USA, Chiny
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz