19:04 22 Listopad 2017
Warszawa+ 2°C
Moskwa-1°C
Na żywo
    Porwanie Europy, Walentin Sierow

    "Porwanie Europy": po co i ile chińskie firmy inwestują w kraje Europy Wschodniej

    © Sputnik. Oleg Łastoczkin
    Gospodarka
    Krótki link
    31574511

    Podczas czwartego szczytu Central and East Europe + China (CEEC) premier Chin Li Keqiang zapowiedział plany podwojenia inwestycji Chin w 16 krajach Europy, a także rocznej wielkości handlu, który obecnie wynosi około 45,5 miliarda dolarów.

    Nazywany „inwestycyjnym następcą Afryki” region Europy Środkowej i Wschodniej stanie się jednym z najważniejszych ogniw realizacji „chińskich marzeń” — stworzenia ekonomicznego pasa Jedwabnego Szlaku.

    Ścisła współpraca z Europą Środkową i Wschodnią powinna otworzyć okno na Europę Zachodnią — głównego partnera Chin.

    Dążąc do celu, do 2020 roku zwiększenie obrotu handlowego z krajami Unii Europejskiej do 1 biliona dolarów, Chiny zaproponowały krajom Europy Środkowej i Centralnej inwestycyjne projekty infrastrukturalne stworzenia sieci portów, centrów logistycznych, autostrad i linii kolejowych.

    Dla chińskich firm już otworzono przetargi na projekty infrastrukturalne w zakresie budowy dróg, mostów, elektrowni w Polsce, na Węgrzech, w Rumunii, Chorwacji. Kraje bałkańskie i kraje Europy Wschodniej są dużymi potencjalnymi rynkami zbytu chińskiego przemysłu.

    Chiński juan
    © Fotolia/ Angelika Bentin
    Inwestycje Chin są również obliczone na możliwość korzystania z bogatego sektora rolniczego krajów bałkańskich i krajów Europy Wschodniej w celu zaspokojenia potrzeb rosnącego chińskiego rynku. Problem bezpieczeństwa żywnościowego jest jednym z kluczowych w Chinach, których grunty są poważnie wyeksploatowane.

    Tak więc, na wniosek władz Ukrainy, w marcu 2015 roku Chiny zapewniły Ukrainie kredytu w wysokości 15 miliardów dolarów, a także podpisały umowę na realizację projektu inwestycyjnego o wartości 1 miliarda dolarów. Ukraina podpisała umowę z Chinami o przekazaniu własnych terytoriów dla potrzeb rolniczych.

    Już we wrześniu 2013 roku Ukraina przekazała 5% (około 3 milionów hektarów na wschód od Dniepropietrowska) swojego terytorium w dzierżawę Chinom na okres 50 lat. W 2015 roku Ukraina stała się największym eksporterem kukurydzy do Chin zajmując ponad 90% chińskiego rynku.

    Białoruś również nie została na uboczu. W zamian za inwestycje Białoruś zgodziła się dostarczać Chinom potas, który jest stosowany jako nawóz rolniczy, a największym jego konsumentem na świecie są Chiny.

    Czechy również stopniowo stają się głównym punktem w strategii chińskiego „Porwania Europy”. We wrześniu tego roku między Pragą a Pekinem otwarto bezpośrednie połączenie lotnicze, a Bank of China ogłosił plany otwarcia tutaj swojego oddziału.

    Jednak Chiny wciąż zależą od technologii Europy i Stanów Zjednoczonych pozostając głównym importerem innowacji — około 90% chińskiego eksportu produktów wysokiej technologii bazuje na zagranicznych opracowaniach.

    Wzrost znaczenia Chin w Europie ogólnie rzecz biorąc może być również postrzegany jako instrument presji na Stany Zjednoczone — Chiny stopniowo zwiększają obecność na terytorium nowych sojuszników USA w NATO.

    Zobacz również:

    Ministerstwo Finansów wprowadzi na moskiewską giełdę obligacje w juanach
    Chiny zbudują największy na świecie ośrodek klonowania zwierząt
    Chiny zbudują „Wielki Mur” pod Tulą
    Tagi:
    Jedwabny Szlak, Europa Wschodnia, Bałkany, Chorwacja, Rumunia, Chiny, Węgry, Białoruś, USA, Ukraina, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz