06:48 16 Lipiec 2020
Gospodarka
Krótki link
10751
Subskrybuj nas na

Osłabienie rubla, niskie koszty i podatki pomagają Rosji w podtrzymywaniu poziomu wydobycia. Po raz pierwszy od sześciu lat eksport ropy naftowej może wzrosnąć - pisze Bloomberg.

KE wzmacnia presję na swoich konkurentów na rynku ropy naftowej, odmawiając zmniejszenia wydobycia w celu powstrzymania globalnej nadprodukcji. Rosja nie zamierza jej ulegać.

„Powiem, kiedy rosyjskie spółki na pewno zmniejszą wydobycie — kiedy ropa naftowa będzie kosztowała zero dolarów" — oznajmił w grudniu wiceminister energetyki Kirił Mołodcow na forum branżowym w Moskwie. 

I oto dlaczego tak jest.

Wielkość ma znaczenie

W tym roku Rosja zwiększyła wydobycie do rekordowego wskaźnika, walcząc z pierwszą od 2009 roku recesją i rywalizując o miejsce lidera z największym na świecie państwem wydobywającym — Arabią Saudyjską. Prawie połowę dochodów rządowi państwa zapewnia ropa naftowa i gaz, a ponieważ nic nie zapowiada końca spadku, zamierza utrzymywać wydobycie na tym samym poziomie również w przyszłym roku — pisze Bloomberg.

„W przyszłym roku Rosja zachowa wydobycie w granicach 525-533 mln ton, ponieważ budżet rządu federalnego opiera się właśnie na takim poziomie wydobycia" — poinformowała w mailu starsza analityk ds. Eurazji z firmy konsultungowej i analitycznej Stratfor Lauren Goodrich.

Zwiększenie eksportu

Rosja zwiększyła efektywność swoich fabryk petrochemicznych, ponieważ inwestycje otrzymane  w 2011 roku prawie się skończyły. Dzięki tym zmianom zmniejszył się wewnętrzny popyt na surową ropę i zostały zwolnione moce dla eksportu, który przynosi spółkom duże zyski w porównaniu ze sprzedażą na wewnętrznym rynku — podaje Bloomberg.

Zgodnie z bazowym scenariuszem rosyjskiego Ministerstwa Energetyki, w tym roku eksport ropy naftowej wzrośnie do 237 mln ton, co wynosi przeciętnie 4,76 mln baryłek dziennie, a w 2016 roku ustabilizuje się na tym poziomie. Jak podkreśla periodyk, w ramach bardziej optymistycznego scenariusza eksport w latach 2015-2017 może wzrosnąć o 2-3 miliony ton.

Słaby rubel, obniżenie podatków

Cena ropy marki Brent, będącej międzynarodowym standardem, w tym roku spadła o ponad 30%, poniżej 40 dolarów za baryłkę. Dla rosyjskich spółek cena spadła o 20% dzięki obniżeniu kursu rubla. Rosyjskie podatki od ropy, obniżające się przy spadku ceny, także pomogły w złagodzeniu ciosu — pisze Bloomberg.

„Jeśli ceny ropy naftowej spadną z 50 do 40 dolarów za baryłkę, przeciętna norma dochodowości rosyjskich spółek petrochemicznych zmniejszy się o około dolara za baryłkę" — poinformował w mailu dyrektor ds. konsultingu IHS Russia Maksim Nieczajew. 

Zmniejszenie kosztów

Największa część rosyjskiej ropy naftowej jest wydobywana ze złóż na Zachodniej Syberii, które zostały odkryte jeszcze w czasach radzieckich, kiedy bazowa cena wydobycia ropy z ziemi była niższa od przeciętnej, jeśli porównywać do największych zagranicznych spółek wydobywających — podkreśla agencja prasowa. 

Spadek kursu rubla jeszcze bardziej obniżył wydatki, dzięki czemu prezes największego w Rosji koncernu naftowego Rosnieft Igor Sieczyn pochwalił się, że jego wydatki „są najniższe na świecie" — pisze Bloomberg. 

Zobacz również:

„Szokujące zapowiedzi": ropa naftowa za 100 dolarów i silny rubel
Ceny ropy naftowej rosną po wczorajszym rekordowym spadku
Nowak: OPEC nie reguluje światowego rynku ropy naftowej
Tagi:
ropa naftowa, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz