04:16 17 Styczeń 2019
Andrzej Duda

Opinia: Stanowisko Polski odnośnie Gazociągu Północnego-2 jest niekonstruktywne

© AFP 2018 / Bartosz Siedlik
Gospodarka
Krótki link
11364

Polska występuje przeciwko budowie Gazociągu Pólnocnego-2. Prezydent Polski Andrzej Duda nazwał tę budowę projektem politycznym, podrywającym energetyczną solidarność w Europie oraz zbędnym z punktu widzenia gospodarki.

Jednak eksperci uważają, że opinia Andrzeja Dudy to kolejny etap handlu z Brukselą o lepsze warunki dla Polski w Unii Europejskiej. Ponadto Warszawa, jak się wydaje, jest obrażona, że ten projekt ją omija. Gazociąg Północny-2 zakłada budowę dwóch rurociągów o łącznej przepustowości 55 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie. Trasa prowadzi od brzegów Rosji przez Morze Bałtyckie do Niemiec. 

Zdaniem eksperta ds. bezpieczeństwa energetycznego Aleksieja Griwacza Warszawa zajmuje niekonstruktywne stanowisko: 

„Swego czasu zakładano, że właśnie polski odcinek gazociągu Jamał-Europa będzie rozwijać się najintensywniej, że po pierwszym rurociągu zostanie zbudowany drugi, ale do tego nie doszło, między innymi z powodu niekonstruktywnego stanowiska i upolitycznienia tej kwestii ze strony Warszawy. Potem zrealizowano Gazociąg Północny” – powiedział wicedyrektor Funduszu Narodowego Bezpieczeństwa Energetycznego Aleksiej Griwacz. 

W projekcie Gazociąg Północny 2 do Gazpromu będzie należeć 50 %, do niemieckich kompanii BASF i E.ON, francuskiej Engie, austriackiej OMV i brytyjsko-holenderskiej Shell – po 10%. Jednak Warszawa nazywa projekt budowy gazociągu nieopłacalnym, zauważa ekspert.  

„Polska nazywa projekt nieefektywnym z gospodarczego punktu widzenia. Jeśli uznać tę tezę za słuszną, to znaczy, że pięć największych europejskich kompanii energetycznych oraz Gazprom nie znają się na bezpieczeństwie energetycznym i zamierzają utopić dziesiątki miliardów euro nie mając szansy na zarobek” – ironizuje ekspert. 

Aleksiej Griwacz uważa, że gaz z rurociągu z Rosji jest dla Europy korzystny, co by nie mówili na ten temat oponenci. 

„Gwarantowane źródło dostaw bez uwzględnienia jakichś tranzytowych forteli, do jakich się już przyzwyczajono w ciagu ostatnich 25 lat, to bez wątpienia konieczność dla Europy, w tym dla Niemiec, które stają się największym węzłem energetycznym. Oczywiście, niektóre państwa reagują nerwowo. Niemniej jednak, ten projekt odpowiada zarówno gospodaczym interesom kompanii, jak i bezpieczeństwu energetycznemu Europy, podsumował Aleksiej Griwacz. 

Zobacz również:

Opinia: Włochy będą dobrym sojusznikiem Rosji w projekcie „Gazociąg Północny-2”
Ukraina wiążę budowę Gazociągu Północnego 2 z zaufaniem UE
Gazociąg Północny-2: konflikt interesów
Tagi:
gazociąg, gaz, Gazociąg Północny - 2, Europa, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz