Gospodarka
Krótki link
1363
Subskrybuj nas na

Dyskusja nad kwestią energetyczną wśród europejskiego establishmentu niekiedy jest rozmową o interesach narodowych, prezentowanych pod płaszczykiem solidarności.

Stały przedstawiciel Rosji przy UE Władimir Czyżow uważa, że projekt Gazociągu Północnego 2 zostanie jednak zrealizowany. „Uważam, że gazociąg zostanie zbudowany. Zainteresowanie europejskich spółek energetycznych jego realizacją stanowi gwarancję jego atrakcyjności komercyjnej" — powiedział w wywiadzie dla RIA Novosti. Czyżow podkreślił także, że odbiorcy w UE tak czy inaczej potrzebują rosyjskiego gazu.

Czyżow podkreślił, że zasadnicza różnica projektu Gazociągu Północnego 2 i Gazociągu Południowego, faktycznie zablokowanego przez Komisję Europejską polega na tym, że pierwszy nie ma części lądowej, podczas gdy Gazociąg Południowy uwzględniał nie tylko morską część, lecz również sieć gazociągów lądowych na terytorium kilku państw unijnych. 

„Właśnie lądowa część dawała Komisji Europejskiej formalne prawo do wyrażania swojego stanowiska i zablokowania w końcu Gazociągu Południowego, zaskarżając na podstawie tak zwanego trzeciego pakietu energetycznego UE porozumienia międzyrządowe, które zostały już zawarte z państwami uczestniczącymi w projekcie z Rosją" — powiedział Czyżow. 

Z kolei niemiecka gazeta Die Zeit podkreśla, że dyskusja nad kwestią energetyczną wśród europejskiego establishmentu niekiedy jest rozmową o interesach narodowych, prezentowanych pod płaszczykiem solidarności. Ukraina i Słowacja obawiają się o swoje zyski z tranzytu, Polska nie chce stracić rurociągu Jamał-Europa, Włochy, które premier Matteo Renzi dołączył do chóru oponentów Gazociągu Północnego 2, same chciałby zrealizować projekt z Gazpromem. 

Kierownik uczestnika Gazociągu Północnego 2, spółki Wintershall Mario Meren uważa, że problemy gazowe bardziej dotyczą geologii niż geopolityki i proponuje podział kwestii politycznych i gospodarczych. Odpowiada krytykom projektu: owszem, stosunki między Rosją a Europą nie są obecnie łatwe, lecz wcale to nie oznacza, że trzeba zrezygnować z projektu, który zwiększa bezpieczeństwo energetyczne Starego Świata ze względów politycznych.

„Żaden gazociąg, przebiegający przez kilka państw, nie jest „projektem wyłącznie komercyjnym". Wymaga ogromnych inwestycji, które opłacą się w długiej perspektywie oraz porusza interesy silnych świata tego" — pisze Die Zeit, przypominając, że państwa bałtyckie i Polska w swoim czasie krytykowały również pierwszy Gazociąg Północny, zaplanowany przez prezydenta Rosji Władimira Putina z ówczesnym kanclerzem Niemiec Gerhardem Schroederem.  

Zobacz również:

Opinia: Włochy będą dobrym sojusznikiem Rosji w projekcie „Gazociąg Północny-2”
KE rozpoczęła ocenę etapu morskiego Gazociągu Północnego-2
Ukraina złożyła w KE skargę przeciwko projektowi Gazociągu Północnego 2
Tagi:
Gazociąg Północny - 2, Europa, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz