07:45 02 Grudzień 2020
Gospodarka
Krótki link
3501
Subskrybuj nas na

Szef rosyjskiego rządu Dmitrij Miedwiediew sugeruje, że Międzynarodowy Fundusz Walutowy, podejmując decyzję o wypłaceniu Ukrainie kolejnej transzy kredytu przed spłaceniem przez nią rosyjskiego długu, może podważyć wiarygodność międzynarodowych instytucji finansowych.

Władze Ukrainy w grudniu 2015 roku poinformowały o moratorium na spłatę suwerennych euroobligacji w wysokości 3 miliardów dolarów, których właściciele jest Rosja. Prezydent Władimir Putin zaproponował Kijowowi rozłożenie spłaty długu na okres trzech lat pod warunkiem, że Stany Zjednoczone, jeden z krajów Unii Europejskiej lub jedna z kompetentnych międzynarodowych instytucji finansowych da swoją gwarancję.

— Ale Międzynarodowy Fundusz Walutowy specjalnie dla Ukrainy zniósł regułę, która nie pozwalała na kredytowanie kraju-bankruta. Przecież tą zasadę fundusz aktywnie stosował wobec takich dłużników, jak Grecja i Irlandia  - powiedział Miedwiediew w wywiadzie dla agencji Sputnik.

— Czy nie jest zrozumiałe, że taka bezprecedensowa polityka podwójnych standardów może otworzyć puszkę Pandory, wyrządzić poważne szkody globalnym finansom i w ogóle podważyć zaufanie do międzynarodowych instytucji finansowych – zastanawia się premier Rosji.

Zobacz również:

W moskiewskim metrze w ostatniej chwili uratowano kobietę, która spadła na tory
Rewizyta Stalina u Depardieu
Premier Francji: walka z Państwem Islamskim wymaga operacji lądowej
Tagi:
MFW, Dmitrij Miedwiediew, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz