06:09 25 Październik 2020
Gospodarka
Krótki link
18395
Subskrybuj nas na

Ukraina zablokowała tranzyt rosyjskich tirów przez swoje terytorium. Zdaniem analityka Romana Tkaczuka, decyzja ukraińskiego rządu jest podyktowana względami politycznymi.

Decyzja ukraińskiego rządu to „czysta polityka". Nie chodzi tu nawet o gospodarkę. Spory gazowe, oświadczenia ukraińskiego prezydenta Petra Poroszenki, a teraz historia z tirami — to wszystko stanowi dowód na to, że stosunki między państwami znajdują się w ostrej fazie — powiedział analityk spółki inwestycyjnej Okey Broker Roman Tkaczuk na antenie radia Sputnik.

Według niego, należy szukać alternatywy dla transportu ładunków. 

Istnieje alternatywna trasa — prom przez Kaliningrad, lecz jest to droga opcja. Dlatego rozwiązaniem mogą być przewozy kontenerowe: załadunek w holenderskich i niemieckich portach i dostawa do Petersburga. Jest to najtańszy wariant. Z dostaw tirami najprawdopodobniej trzeba będzie zrezygnować. Oczywiście, ucierpią na tym właściciele tirów, lecz taka jest sytuacja. Nie spodziewałbym się szybkiego rozwiązania tej kwestii — podkreślił analityk. 

Ministerstwo Transportu Rosji obiecało, że przygotuje adekwatną odpowiedź w przypadku niepożądanego rozwoju wydarzeń. Zdaniem Romana Tkaczuka, Ukraina zdaje sobie sprawę z tego, czym to grozi. 

Rosja zakazała już przejazdu ukraińskich tirów, 150 pojazdów zostało zatrzymanych. Prawdopodobnie jest to część rosyjskiego odwetu. Oświadczamy jednak, że jesteśmy gotowi na odwet, w tym gospodarczy. Myślę, że Ukraina sama wszystko rozumie, dlatego poszukuje wsparcia w Europie — powiedział Roman Tkaczuk. 

Jak poinformowało dzisiaj biuro prasowe zarządu obwodowego Policji Narodowej Ukrainy, obwód wołyński już odblokował ruch rosyjskich tirów. 

Zobacz również:

Rosyjskie tiry wracają z Ukrainy przez Białoruś
Kreml przygotowuje się do ciągu dalszego kryzysu z tranzytem TIR-ów przez Ukrainę
Kijów zablokował ruch rosyjskich TIR-ów na ukraińskim terytorium
Tagi:
transport, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz