01:43 21 Wrzesień 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 8°C
Na żywo
    Złoże gazu

    USA nie mają wystarczającej ilości gazu, aby zastąpić Europie Rosję

    © REUTERS/ Shannon Stapleton
    Gospodarka
    Krótki link
    17884261

    Stany Zjednoczone po raz pierwszy od 50 lat zaczęły eksportować gaz. Ale nie do Europy, pisze Foreign Policy.

    Waszyngton miał nadzieję wykorzystać eksport gazu z USA do Europy jako broń energetyczną przeciwko Rosji, ale nie wystarczy go, aby zaopatrzyć wszystkich europejskich sojuszników w potrzebną ilość energii, pisze amerykańska gazeta Foreign Policy.

    W ubiegłym tygodniu w stanie Louisiana po raz pierwszy od dłuższego czasu został przygotowany do wysyłki tankowiec z eksportowym skroplonym gazem. Według Foreign Policy mowa o kilku tysiącach ton.

    „Miało to miejsce po raz pierwszy od prawie 50 lat, kiedy gaz ziemny ze Stanów Zjednoczonych eksportowano za granicę. Oznacza to również zwieńczenie wieloletniej dyskusji o tym, jak amerykański boom energetyczny może potencjalnie dać Waszyngtonowi nową broń do osiągnięcia swoich geopolitycznych celów dostarczając tanią energię swoim sojusznikom w Europie i Azji i uwolnić ich od zależności od rosyjskich surowców energetycznych”, — pisze publicysta Foreign Policy.

    Jednak, kontynuuje, jest „jeden problem”: pierwszy gaz eksportowy jest wysłany do Brazylii, a nie do krajów europejskich.

    „To podkreśla, że przemiana Ameryki w eksportera energii, chociaż jest ważna dla zmiany kształtu globalnego rynku, i tak automatycznie nie stanie się geopolityczną bronią dla Stanów Zjednoczonych”, — czytamy w artykule.

    Boom energetyczny w Stanach Zjednoczonych to przede wszystkim zjawisko, które występuje w sektorze prywatnym, które nie jest bezpośrednio związane z Waszyngtonem. Firmy prywatne są zainteresowane zyskami, a nie priorytetami geopolitycznymi USA, pisze Foreign Policy:

    „Amerykańscy dyplomaci za granicą mówią, że dosłownie nie mogą się odpędzić od próśb o przesłanie taniej energii do różnych krajów, a oni są już zmęczeni wyjaśnieniami, że biznes energetyczny prowadzą firmy prywatne, a nie Departament Stanu i Departament Energetyki. Dla spółki kluczowym czynnikiem jest gospodarka, a nie polityka. Amerykańskie firmy będą sprzedawać gaz tym, kto najwięcej zapłaci, a nie tym, komu trzeba, aby Stany Zjednoczone osiągnęły swoje cele strategiczne”, — pisze gazeta.

    Zobacz również:

    Czy norweski gaz się opłaci?
    Bloomberg: Gazprom zamierza jeszcze przez trzy lata dostarczać gaz na Ukrainę
    Forbes: Ukraina zamienia gaz z Rosji na gaz z ... Rosji
    Tagi:
    gaz, Foreign Policy, Rosja, Europa, Brazylia, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz