05:00 24 Listopad 2017
Warszawa+ 3°C
Moskwa-5°C
Na żywo
    Wiceminister rozwoju gospodarczego Rosji Aleksiej Lichaczow

    Już wkrótce: wolna strefa gospodarcza od Lizbony do Władywostoku

    © Sputnik. Ramil Sitdikow
    Gospodarka
    Krótki link
    111309441

    O tym, na jakich warunkach Rosja jest gotowa prowadzić rozmowy ws. stworzenia wolnej strefy gospodarczej od Lizbony do Władywostoku, czym rosyjskiej gospodarce grozi zawarcie przez UE i USA umowy TTIP oraz o innych kwestiach w wywiadzie dla RIA Novosti opowiedział wiceminister rozwoju gospodarczego Rosji Aleksiej Lichaczow.

    Rozmawiała z nim Angelina Timofiejewa. 

    Panie Aleksieju, na konferencji East Forum Berlin oznajmił Pan, że Rosja jest gotowa do rozmów w sprawie strefy bez barier między Lizboną a Władywostokiem. Jakie są rosyjskie warunki?

    Jesteśmy gotowi do rozmów w sprawie stworzenia środowiska bez barier, bez przeszkód, bez administracyjnych komplikacji dla obrotu towarów, usług, kapitałów i siły roboczej. Jednak takie rozmowy przewidują ruch w kierunku kompromisu i poszukiwania równowagi między interesami uczestników. Jeśli takie rozmowy zostaną zorganizowane, oznacza to, że zakładamy, iż będziemy zbliżać nasze stanowiska i szukać kompromisu. Do takich rozmów Rosja oczywiście jest gotowa. 

    Prezydent Rosji Władimir Putin i szef MSZ Francji Jean-Marc Ayrault podczas spotkania na Kremlu
    © Sputnik. Michael Klimentyev
    Idea „dużej Europy od Lizbony do Władywostoku" istnieje w rosyjskiej agendzie od połowy lat 2000., dlaczego Bruksela do 2014 roku nie spieszyła się z konkretnymi krokami w celu jej realizacji?

    Moim zdaniem prawdopodobnie jest to związane z brakiem gotowości politycznej UE do takiego odpowiedzialnego i równoprawnego dialogu. Dlatego podjęto próbę formalnego odejścia od tej agendy. Być może, gdyby nie wybuchł ukraiński kryzys, zostałby wymyślony inny pretekst. Muszę powiedzieć, że europejski biznes, w tym niemiecki, nie rozumie, dlaczego do tej pory nie tworzymy środowiska bez barier.

    W jakim stopniu interesom Rosji zagraża zawarcie umowy transatlantyckiej TTIP w sprawie strefy wolnego handlu między USA i UE, czy jest to próba izolacji Rosji?

    Nie postrzegamy tego jako próby izolacji Rosji. Dwie duże gospodarki, UE i USA, zasadnie mówią o stworzeniu podobnego porozumienia partnerskiego. Nie widzimy w tym bezpośredniego zagrożenia, lecz w dalszym ciągu uważnie i dokładnie obserwujemy rozmowy. 

    Dzisiaj na konferencji oświadczył Pan, że łączne szkody wyrządzone przez sankcje w przypadku ich zachowania w ciągu pięciu lat mogą wynieść do biliona dolarów. Ta liczba różni się od oficjalnych prognoz UE. 

    Europejczycy posługują się liczbami bezpośrednich strat. W rzeczywistości mogą być zaniżone do 30%. Powielając to na obecne łańcuchy produkcyjne, liczbę można w ogóle podwoić. Na przykład Austria ma stosunkowo nieduży eksport do Rosji, lecz jest kontrahentem w wielu kontraktach między Rosją i Niemcami. Sankcje odbijają się więc na dostawach między Austrią i Niemcami, lecz tych strat nikt nie bierze pod uwagę, straty banków przy udzielaniu pożyczek są w zasadzie straconą korzyścią. 

    Na mocy decyzji Moskwy i Berlina postanowiono wznowić spotkania strategicznej grupy roboczej ds. współpracy w sferze gospodarki i finansów. Czy została utworzona agenda tej grupy?

    Owszem, podjęto decyzję w sprawie przeprowadzenia w czerwcu spotkania biznesowego, agenda istnieje, ma tradycyjny charakter i składa się z trzech części: kwestii ogólnych, dalej — pracy w zakresie promowania konkretnych projektów w warunkach sankcji oraz konkretnych tematów branżowych. Na przykład będziemy omawiać kwestię podpisania specjalnego kontraktu inwestycyjnego ze spółką Klaas.

    Czy będą omawiane kwestie współpracy energetycznej, na przykład dotyczące projektu Gazociągu Północnego 2?

    Najważniejszy projekt Gazociągu Północnego 2 jest zawsze obecny w agendzie naszych spotkań, niezależnie od formatu. Prowadzimy dyskusję w różnych aspektach, poczynając od oficjalnych regulujących pozwoleń, a kończąc na rozwiązaniach logistycznych, połączeniach odcinków części lądowej oraz kwestiach przetargów na dostawę rur i sprzętu. 

    W piątek Aleksiej Ulukajew spotyka się z szefem WTO Azewedo. Czy strony planują omówienie oświadczenia strony ukraińskiej dotyczącego złożenia pozwu za rzekome zamknięcie przez Rosję tranzytu dla ukraińskich towarów?

    Spotkanie jest w trakcie przygotowania, jego oficjalny pretekst jest bardzo ważny, jest to otwarcie nowej siedziby Rosji i WTO oraz wręczenie nam dokumentów w sprawie ratyfikacji przez Rosję porozumienia w sprawie uproszczenia procedur handlowych. Praca nad tą ratyfikacją była trudna, lecz mieliśmy aktywne wsparcie ze strony wspólnoty biznesowej. Co się tyczy oświadczeń Ukrainy, to na razie oceniamy wnioski Kijowa w sprawie tranzytu jako niemające perspektyw. Wpisanie Ukrainy na listę państw realizujących politykę sankcji wobec Rosji było uzasadnione i całkowicie odpowiadało działaniom ukraińskiego kierownictwa.

    Zobacz również:

    Rosja zaczyna eksportować mięso
    Rosja zmniejszyła inwestycje w amerykańskie obligacje o prawie 10 mld dolarów
    Badanie: Rosja skorzysta na zamrożeniu wydobycia ropy naftowej
    Tagi:
    Gazociąg Północny - 2, MET Gala 2015, sankcje, Unia Europejska, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz