13:36 25 Wrzesień 2017
Warszawa+ 14°C
Moskwa+ 13°C
Na żywo
    Rafineria ropy naftowej w Norwegii

    Na co kraje naftowe wydają pieniądze odłożone na czarną godzinę?

    © AFP 2017/ Pierre-Henry Deshayes
    Gospodarka
    Krótki link
    221218330

    Wiele państw dostarczających ropę naftową ma swoje fundusze utrzymywane za pieniądze z jej sprzedaży. Zawirowania na rynku ropy sprawiły, że fundusze te funkcjonowały ze zmiennym powodzeniem. Teraz nadszedł czas na wydawanie odłożonych środków. O sukcesach i porażkach powołanych w różnych państwach funduszy naftowych pisze Lenta.ru.

    Po raz pierwszy w historii Norwegia otwiera kolosalny fundusz naftowy, w którym gromadzą się środki przeznaczone na fundusz emerytalny dla przyszłych pokoleń. W 2016 roku na wsparcie ekonomii będzie przeznaczone 25 mld dolarów pozyskanych z eksportu czarnego złota.

    Król Arabii Saudyjskiej Salman
    © AP Photo/ Pablo Martinez Monsivais
    Norwegia posiada największy fundusz dobrobytu narodowego na świecie, z kapitałem 870 mld dolarów. Przynależą do niego obroty z 9 tysięcy firm na całym świecie. Najwięcej akcji fundusz posiada w firmach Nestle i Apple, oprócz tego ma w posiadaniu obligacje państwowe USA, Niemiec i Japonii. Wielu ekspertów podkreśla informacyjną otwartość, klarowność i transparentność zasad napełniania, inwestowania i wykorzystywania jego środków.

    Ekonomia Norwegii silnie ucierpiała na spadku cen nafty — w ubiegłym roku dochody od eksportu nafty spadły o 27% w porównaniu z 2014 rokiem (z 62 do 45 mld dolarów). A teraz Norwegia inwestuje 25 mld dolarów w ekonomię, żeby ją ożywić.

    Swój fundusz ma także amerykański stan Alaska utworzony w 1976 roku. Także i tam odkładają się dochody ze sprzedaży nafty. Aktualnie ich wysokość przewyższa 53 mld dolarów. Do funduszu trafia 25% środków pozyskanych przez rząd stanu z działalności koncernów naftowych, a część pieniędzy trafia do mieszkańców Alaski. W 2014 roku każdy z nich otrzymał po 1884 dolary.

    Jeden z największych dostawców nafty — Kuwejt — wydał nagromadzone środki po pierwszej wojnie w Zatoce Perskiej. Za pieniądze funduszu rezerwowego zostało sfinansowane odbudowanie kraju. Do funduszu przyszłych pokoleń trafia 10% dochodów państwa. Pieniądze inwestowane są w papiery wartościowe perspektywicznych krajów.

    Arabia Saudyjska nie posiada specjalnego funduszu. Od 90 do 95% dochodów skarbu państwa to środki z eksportu źródeł energii. Globalny spadek cen surowca zmusił rządzących do zmiany swojego podejścia. W kwietniu książę Muhammed Ben Salman ogłosił, że królestwo planuje utworzenie samodzielnego funduszu o kapitale 2 tryliony dolarów, aby ostatecznie uniezależnić się od kwestii nafty.

    Działalność rezerwowych funduszy Omanu ciężko nazwać pomyślną. Nie udało się zaopatrzyć ich w środki: pieniądze nieustannie „uciekały" na pokrycie dziury budżetowej. Podobnie rzecz ma się w Wenezueli. Zasady przelewania pieniędzy na konta funduszy wciąż się zmieniały, a za rządów Hugo Cháveza uzbierane środki zostały wydane, w efekcie czego aktualnie z funduszy zostały tylko tabliczki z nazwą. Nieudaną próbę podjęli też Nigeryjczycy, którzy także chcieli mieć swój fundusz, ale nawet nie udało się go powołać.

    W Rosji fundusz stabilizacyjny powołany został w 2004 roku. Do 2008 roku nagromadziło się w nim więcej niż 157 mld dolarów. Później został on podzielony na dwie części: rezerwową — z kapitałem 125 mld dolarów — i fundusz dobrobytu społecznego (FNB) z kapitałem 32 mld dolarów, który stał się zabezpieczeniem emerytalnym — odkładają się w nim pieniądze na zapewnienie dobrobytu przyszłym pokoleniom.

    Środki z funduszu rezerwowego wykorzystywane są już od ponad roku. Pieniądze przeznaczane są na pokrycie deficytu budżetowego państwa. Stan środków funduszu rezerwowego na dzień 1 maja 2016 to 44,96 mld dolarów, kapitał FNB — 73,86 mld dolarów.

    Zobacz również:

    Rosyjski minister energetyki: Rosja dołączy do zamrożenia wydobycia ropy naftowej
    Arabię Saudyjską oskarżono o zerwanie transakcji ws. zamrożenia wydobycia ropy naftowej
    Szef „Naftogazu” uważa, że Europa może przeżyć bez gazu z Rosji
    Spotkanie w Dosze ws. zamrożenia wydobycia ropy naftowej zakończyło się bez rezultatów
    Projekt porozumienia z Dohy: wydobycie ropy naftowej ograniczy się do 1 października
    Tagi:
    ropa naftowa, Hugo Chaves, Wenezuela, Oman, Kuwejt, Alaska, Arabia Saudyjska, Rosja, Norwegia
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz