13:28 23 Październik 2017
Warszawa+ 8°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    Budowa Gazociągu Północnego-2

    Niemcy nie będą mieszać gazu z polityką

    © Sputnik. Igor Zarembo
    Gospodarka
    Krótki link
    3791291

    Niemcy wstąpiły w aktywny dialog z Europą Wschodnią, która wyraża niezadowolenie z projektu Gazociągu Północnego-2. Najbardziej oporna jest Polska, z powodu której zachodni uczestnicy konsorcjum powołanego w celu realizacji projektu nie mogą nabyć udziału w spółce. Gotowość do współpracy wyraża Słowacja.

    Jak zauważają analitycy, Berlin wziął na siebie obowiązek przygotowania politycznego fundamentu pod projekt gazociągu. I jak prognozuje gazeta „Kommiersant", wszystko wskazuje na to, że Berlin wypełni swoją misję. Warszawa nie jest gotowa do ustępstw w kwestii Gazociągu Północnego-2. Taki wniosek można wyciągnąć z oświadczeń, z jakimi wystąpiła Beata Szydło po spotkaniu z Angelą Merkel. Szydło wyraziła myśl następującą: „ta inwestycja może podzielić Europę".

    Merkel natomiast znów powtórzyła stanowisko Berlina, zgodnie z którym projekt Gazociągu Północnego-2 jest „projektem czysto gospodarczym, który ma być zrealizowany z poszanowaniem unijnego ustawodawstwa".

    Polska, tak jak kraje bałtyckie, konsekwentnie krytykuje projekt gazociągu, który ma iść dnem Morza Bałtyckiego do Niemiec. Gazociąg Północny-1 został niegdyś nazwany przez Radosława Sikorskiego, podówczas ministra spraw zagranicznych, „drugim paktem Ribbentrop-Mołotow". Teraz jednak stanowisko Polski jest istotne, bo polski regulator antymonopolowy zwleka z wydaniem pozwolenia zachodnim uczestnikom konsorcjum powołanego dla realizacji gazociągu — niemieckim E.On i BASF (Wintershall), brytyjsko-holenderskiemu Shell, francuskiemu Engie i austriackiemu OMV. W rezultacie, spółki te do tej pory nie są de jure właścicielami udziałów w projekcie, choć pełnią de facto funkcję akcjonariuszy (poprzez udział w wyborze wykonawców).

    Zdaniem ekspertów utrzymujących bliskie kontakty z niemieckimi uczestnikami projektu, polski regulator zwleka z wydaniem zgody, domagając się ciągle dodatkowych informacji, podczas gdy Niemcy wydały swoją zgodę już w zeszłym roku. „Póki co problemu z projektem nie ma. Liczymy na to, że sytuacja się rozwiąże, niewykluczone, że także na szczeblu politycznym, po to, żeby sytuacja nie doszła do absurdu" — informuje jedno ze źródeł w rozmowie z gazetą „Kommiersant". Gazprom i BASF mają złe doświadczenia ze współpracy z KE w kwestii gazociągu OPAL: spółki ponad dwa lata bezskutecznie czekały na zgodę regulatora.

    W ubiegłym tygodniu Angela Merkel prowadziła rozmowy z premierem Słowacji Robertem Fico. Słowacja też odnosi się do projektu bardzo ostrożnie. Ale Fico, w odróżnieniu od Szydło, sprowadził dialog na konstruktywne tory, ukazując na to, że przez zmniejszenie tranzytu gazu przez Ukrainę Słowacja będzie stratna. „Czekamy na odpowiedź, jaką formę może przybrać rekompensata" — powiedział Fico.

    Prezydent Rosji Władimir Putin obserwuje przebieg manewrów Floty Północnej w pokładu ciężkiego rakietowego krążownika podwodnego o znaczeniu strategicznym „Archangielsk”.
    © Sputnik. Alexey Panov
    Ogółem Niemcy podjęły takie starania na szczeblu politycznym w UE, żeby projekt Gazociągu Północnego-2 mógł zostać zrealizowany. W przyszłym tygodniu do Moskwy ma przyjechać wicekanclerz Niemiec Sigmar Gabriel, który jest odpowiedzialny za projekt Gazociągu Północnego-2. Sigmar Gabriel spotka się z Władimirem Putinem. Już na etapie omawiania projektu, Niemcy obiecywały wsparcie polityczne.

    Poza stanowiskiem Polski, najwięcej trudności może stwarzać KE. Problemy może stwarzać Maros Sefcovic, komisarz europejski ds. unii energetycznej. Sefcovic upiera się przy tym, że Gazociąg Północny-2 na swoim podwodnym odcinku powinien być objęty Trzecim Pakietem Energetycznym.

    Sigmar Gabriel już powiedział, że Niemcy się na to nie zgadzają.

    Polska natomiast pretenduje do roli kraju najbardziej niezadowolonego z projektu gazociągu. Ale, jak pokazuje historia UE, jeśli Niemcy czegoś bardzo chcą, to zawsze to uzyskują.

    Zobacz również:

    Gazprom wyjaśnił, dlaczego Ukraina nie jest potrzebna
    Naftohaz występuje o nałożenie sankcji na Gazociąg Północny-2
    Gazprom: Tranzyt gazu przez Ukrainę jest o 20% droższy od tranzytu Gazociągiem Północnym 2
    Tagi:
    Gazociąg Północny - 2, Gazprom, BASF, Wintershall, Władimir Putin, Sigmar Gabriel, Angela Merkel, Robert Fico, Beata Szydło, Słowacja, Polska, Rosja, Niemcy
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz