05:09 12 Grudzień 2019
W hipermarkecie, Nowosybirsk, Rosja

To już dwa lata... A oni się trzymają! [zwiastun]

© Sputnik . Alexander Kryazhev
Gospodarka
Krótki link
Autor ,
23823
Subskrybuj nas na

6 sierpnia miną dwa lata od momentu wprowadzenia przez Rosję embarga na import artykułów rolnych z krajów Unii Europejskiej. Jak wyglądają dziś rosyjskie półki i witryny sklepowe? Zobaczcie na własne oczy!

6 sierpnia 2014 roku prezydent Władimir Putin podpisał dekret wprowadzający zakaz wwozu do Rosji artykułów rolnych, surowców żywnościowych oraz gotowej produkcji z krajów Unii Europejskiej. Na listę sankcyjną trafiły mięso, nabiał, ryby, owoce, warzywa i orzechy.

Owoce i warzywa na jednym z rynków w Moskwie
© AP Photo / Alexander Zemlianichenko
W pierwszym odcinku naszej serii o codziennym życiu Rosjan w warunkach wojny sankcyjnej pokazaliśmy Wam jedno ze stołecznych targowisk. W kolejnym odcinku, który pokażemy Wam już jutro, zobaczycie różnej kategorii miejsca, w których sprzedaje się nabiał. Korespondentka Sputnika wybierze się z Wami do supermarketów, sklepów z nabiałem, a także z najwyższej jakości serami farmerskimi, dając pełny obraz rosyjskiego rynku mleczarskiego. Jak przeobraził się rosyjski rynek nabiałowy w warunkach embarga żywnościowego? Jak radzą sobie krajowi producenci z niełatwym zadaniem zastępowania importu? Czy są w stanie sprostać wymaganiom miłośników francuskiego camemberta i włoskiego parmezanu? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w naszym reportażu.

Reportaż już jutro, a tymczasem zapraszamy do obejrzenia zwiastuna!

© Sputnik . Justyna Jarmułowicz, Władimir Kurzanow
To już dwa lata... A oni się trzymają! [Trailer]

 

Zobacz również:

Jak się czuje rosyjska gospodarka dwa lata po wprowadzeniu embarga ?
Rosjanie wybierają adygejski
Coraz więcej Rosjan robi zakupy na targowiskach
Tagi:
ser, nabiał, embargo żywnościowe, sankcje, Władimir Putin, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz