14:59 19 Luty 2018
Warszawa+ 2°C
Moskwa-3°C
Na żywo
    Baner popierający TTIP i amerykańska flaga w Hanoverze, kwiecień 2016

    Sojusz Rosji z UE dla Stanów Zjednoczonych oznaczałby „game over"

    © REUTERS/ Wolfgang Rattay
    Gospodarka
    Krótki link
    5622

    Po przedłużeniu przez Unię Europejską do stycznia 2017 roku antyrosyjskich sankcji europejscy biznesmeni w dalszym ciągu liczą straty. Tylko dla średniego biznesu w Niemczech szkody wynoszą kilka miliardów euro. Niemiecki ekspert finansowy Ernst Wolf sądzi, że sankcje Unii Europejskiej realizują interesy geopolityczne Stanów Zjednoczonych.

    „Unia Europejska wprowadziła antyrosyjskie sankcje na żądanie Stanów Zjednoczonych. UE to największy rywal gospodarczy USA. Dlatego Stany Zjednoczone nie marnują żadnej okazji do jej osłabienia. Konflikt ukraiński pomógł w tym jak najbardziej. USA skorzystały z tej sytuacji, by wbić klin między Unię Europejską a Rosję" — powiedział Ernst Wolf w wywiadzie dla radia Sputnik.

    Demonstracja w Hanowerze przeciwko TTIP
    © REUTERS/ Kai Pfaffenbach
    Zdaniem niemieckiego eksperta dalsze zbliżanie się gospodarcze Europy z Rosją, czy na przykład z Chinami, pokrzyżowałoby plany Stanów Zjednoczonych. Dlatego właśnie USA starają się w miarę możliwości wyizolować Rosję i Chiny na rynku światowym.

    Według Ernsta Wolfa z powodu sankcji przeciwko Federacji Rosyjskiej pozycje wielu niemieckich producentów znacznie ucierpiały, co ułatwia ich pochłonięcie przez ponadnarodowe korporacje.        

    „Ponad sześć tysięcy niemieckich spółek prowadzi biznes z Rosją. Wiele z nich boryka się obecnie z trudnościami, na czym, właściwie, polega sens sankcji. Większość tych spółek należy do kategorii biznesu średniego. Gdy średni biznes napotyka trudności, na rynek wkraczają wielcy gracze, którzy chętnie wykupują te firmy. Niemieccy producenci obrabiarek i dostawcy sprzętu technicznego są poważnie uzależnieni od rosyjskiego rynku. Sankcje przynoszą im  bardzo dotkliwe straty i mogą spowodować nawet krach, co zazwyczaj kończy się sprzedażą spółki" — podkreślił Ernst Wolf.

    Wolf uważa, że sankcje przeciwko Federacji Rosyjskiej nieprzypadkowo zbiegły się w czasie z aktywnym promowaniem porozumienia TTIP — Transatlantyckiego Partnerstwa w dziedzinie Handlu i Inwestycji.              

    „TTIP będzie jak najbardziej na rękę amerykańskiemu kapitałowi. Jeśli w korporacjach europejskich obowiązywać będzie amerykańskie prawo pracy, to Ameryka posunie się o krok dalej w swoim planie całkowitej dominacji nad światem. Z innej strony, w tej chwili Amerykanie borykają się z olbrzymimi trudnościami. Mają największą gospodarkę na świecie, jednakże gospodarka ta jest w stanie kryzysu. Dlatego wykorzystują oni narządzie destabilizacji do podważenia pozycji rywali na światowym rynku. Sankcje można więc rozpatrywać pod tym właśnie kątem widzenia" — zakłada Ernst Wolf.    

    Zobacz również:

    Politico: Rosja stała się największym dylematem Partii Demokratycznej USA
    Szef Wywiadu Narodowego USA: nie szukajcie ręki Moskwy w shakowaniu serwerów demokratów
    NI opowiedział, dlaczego USA nie mogą już dyktować światu swoich warunków
    Szef wywiadu USA opowiedział o aspiracjach Putina
    Ambasador USA: Ukraina zniszczyła „broń energetyczną" Moskwy
    Tagi:
    biznes, gospodarka, sankcje antyrosyjskie, TTIP, Ernst Wolf, UE, Niemcy, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz