Widgets Magazine
05:16 21 Sierpień 2019
Baner popierający TTIP i amerykańska flaga w Hanoverze, kwiecień 2016

Co dalej z TTIP?

© REUTERS / Wolfgang Rattay
Gospodarka
Krótki link
5410

Analityk: Unia Europejska łapie USA na protekcjonizmie i spogląda w stronę Chin.

Europejscy partnerzy USA, tacy jak Francja i Niemcy, którzy występowali za przerwaniem rozmów w sprawie Transatlantyckiego Partnerstwa w dziedzinie Handlu i Inwestycji (TTIP), coraz częściej zwracają się w stronę współpracy z Chinami, uważa główny ekonomista waszyngtońskiego Smith's Research & Gradings Scott McDonald.

„Jeśli chodzi o Niemcy i Francję, odnosi się wrażenie, że te kraje łapią Amerykanów na protekcjonizmie i, prawdopodobnie, będą teraz bardziej skoncentrowane na opłacalności współpracy handlowej z Chinami" — powiedział ekspert w rozmowie z agencją RIA Novosti.

Dodał, że wygląda na to, że porozumienie TTIP popiera obecnie jedynie prezydent Obama i jego najbliżsi sojusznicy.
„Republikanie raczej nie poprą porozumienia, ponieważ handel stał się głównym punktem w kampanii wyborczej. Głównie dzięki Trumpowi" — przypomniał ekspert.

Ekonomista uważa, że administracji Obamy raczej nie uda się doprowadzić do zakończenia rozmów, a tym bardziej przepchnąć porozumienia przez amerykański kongres.

Od czerwca 2013 roku Unia Europejska negocjuje z USA porozumienie TTIP. Amerykanie planowali zakończenie negocjacji do końca kadencji Baracka Obamy.
Umowa dotyczy obszernej strefy handlu bezcłowego z rynkiem konsumenckim liczącym około 820 mln ludzi. Niektórzy obserwatorzy uważają, że to właśnie związane z TTIP obawy stały się jedną z przyczyn referendum w sprawie wystąpienia Wielkiej Brytanii z UE.

Zobacz również:

Człowiek, który pogrzebał TTIP
Sekretarz stanu Francji: UE i USA nie podpiszą umowy TTIP
Beata Szydło: porozumienie TTIP powinno bronić interesów Polski
Trump nazwał porozumienie o TTIP największym aktualnym zagrożeniem
Paryż: nie ma możliwości, by podpisano umowę TTIP z USA
Tagi:
TTIP, Unia Europejska, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz