01:54 06 Marzec 2021
Gospodarka
Krótki link
16812
Subskrybuj nas na

Rosyjskie rolnictwo przeżywa bezprecedensowy rozkwit - pisze niemieckie czasopismo "Der Spiegel".

Po rozpadzie Związku Radzieckiego pola uprawne w Rosji zostały porzucone, inwestorzy unikali wiązania się z sektorem rolnym, preferując branżę surowcową. Od 1992 roku Rosja straciła około 35 mln ha pól uprawnych, co odpowiada powierzchni Niemiec — podkreślono w artykule.

Jednak w 2014 roku sytuacja się zmieniła.

„Ostatnio udział rolnictwa w rosyjskiej gospodarce wzrósł bez względu na tendencję światową. W ubiegłym roku Rosja po raz pierwszy zarobiła na eksporcie rolnym więcej niż na sprzedaży broni" — pisze periodyk. 

Jedną z przyczyn takiego boomu jest embargo na dostawy żywności z Europy. Jednocześnie największe wskaźniki pokazują poszczególne sfery rolnictwa, które już od dawna są obecne na rynkach światowych.

Plony zbóż wykazują wzrost jeszcze od 2010 roku, a w 2015 roku Rosja zebrała więcej pszenicy niż USA. W tym roku plony zboża pobiły rekord — co najmniej 110 mln ton. Siłą napędową nadal są duże holdingi rolne. Na konkurencyjność rosyjskich towarów pozytywnie wpływa niski kurs rubla, sprzyjający wysokiemu popytowi na zboże, a także drób. 

Jednocześnie pomimo braku europejskiej konkurencji produkcja warzyw w Rosji na razie wzrosła nieznacznie: z 14,7 mln ton w 2013 roku do 16,1 w 2015 — czytamy w artykule. 

Problematycznym obszarem na razie nadal jest rynek mleka, który już od wielu lat przeżywa kryzys — pisze "Der Spiegel". Według szacunków ekspertów rosyjscy producenci będą potrzebowali 8-10 lat, aby wejść na poziom międzynarodowy. Jednocześnie wskazanym jest, żeby rząd nie znosił embarga, w przeciwnym razie zagraniczna konkurencja będzie zbyt duża — podkreślono w artykule. 

Zobacz również:

Rosja może zostać liderem w wydobyciu złota
Putin: Rosja ma dość rezerw by zapewnić sobie stabilność ekonomiczną
Rosja planuje znieść cło wywozowe na eksport pszenicy
Tagi:
rolnictwo, zboże, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz