06:15 17 Styczeń 2018
Warszawa0°C
Moskwa-8°C
Na żywo
    Ostrygi wyłowione na farmie ostrygowej Kurszawel w Soczi

    Krymskie ostrygi atakują

    © Sputnik. Nina Zotina
    Gospodarka
    Krótki link
    2362

    Francuska firma założy na Krymie farmę ostryg - poinformował dyrektor generalny i współwłaściciel przedsiębiorstwa „Krymskije morieprodukty" Dionisij Sewastjanow.

    „Umówiliśmy się z francuskim przedsiębiorstwem, które posiada doświadczenie, sprzęt i technologie, a przede wszystkim specjalistów, że ci ostatni przyjadą na Krym, żeby rozpocząć budowę [farmy ostrygowej — red.]. Jesteśmy na etapie podpisywania kontraktu — oznajmił Sewastjanow.

    Otwarcie oceanarium we Władywostoku
    © Sputnik. Siergiej Guniejew
    Jak powiedział dyrektor generalny przedsiębiorstwa „Krymskije morieprodukty" („Krymskie Owoce Morza — tłum.), przedsiębiorstwo uzgodniło już z władzami Krymu obszar pod budowę farmy. Mowa o jeziorze Donuzław, pod Eupatorią, gdzie znajduje się już hodowla mięczaków.

    Sewastjanow dodał, że budowa własnej farmy pozwoli na rezygnację z importu materiału nasadzeniowego z zagranicy, w szczególności z Francji i Hiszpanii.

    Zielony groszek
    © Sputnik. Michael Mordasov
    „Przedsiębiorstwa, które postanowiły z nami współdziałać w naszym biznesie są bardzo dobrze nastawione wobec Rosji, nie mieszają się do procesów politycznych, jakie mają miejsce w Europie i Rosji. Dlatego też każda firma ma na uwadze rozwój własnego biznesu, zamiłowanie do tego, czym się zajmuje (…) Choć ostryga jest bardzo popularnym we Francji produktem, to nie tak wiele francuskich firm zajmuje się budową i urządzaniem farm ostrygowych — nawet dwudziestu się nie znajdzie, a przecież same farmy liczone są we Francji setkami (…) W naszym przedsięwzięciu wezmą udział trzy francuski firmy: jedna będzie odpowiedzialna za projektowanie, druga, za dostawę sprzętu, a trzecia, za instalację i filtrowanie odpowiedniej jakości wody (…) Długo prowadziliśmy rozmowy — ok. pół roku (…) Jesteśmy już na etapie podpisywania umowy i w październiku przyjadą na Krym pierwsi specjaliści".

    „Francuzi mają ten problem, że (…) muszą odsalać wodę morską (…), a zasolenie naszej czarnomorskiej wody, i w ogóle Morza Czarnego wynosi 18 promili, i jest to w sam raz (dla hodowli ostryg — red.). Francuzi osiągają takie zasolenie, stosując sztuczne metody. My nie musimy, tak jak oni, stwarzać sztucznych warunków, budując specjalne pola i baseny. To po pierwsze. I po drugie, na cenę wpływa oczywiście wartość materiału nasadzeniowego, który musimy zakupywać (…) Cena towaru zależy od kursu euro i do tego dochodzą jeszcze opłaty celne (…) Mamy nadzieję, że wraz z ukończeniem budowy tej farmy cena produkcji znacznie spadnie".

    „Dążymy przede wszystkim do tego, by zorganizować produkcję materiału nasadzeniowego prawdziwej krymskiej ostrygi, którą, jak mówią nam historyczne dane, Krym dostarczał do przedrewolucyjnej Francji w ilości dziesiątków milionów sztuk (…) Po tym jak farma zostanie już zbudowana [nasi francuscy partnerzy — red.] będą nam pomagać w rozwijaniu niepowtarzalnych walorów smakowych, które Francuzi osiągają drogą wieloletniej praktyki".

    Zobacz również:

    Rosja stawia warunki tureckim dostawcom orzechów i owoców
    Rosja negocjuje z UE w sprawie dostaw wołowiny
    Włosi wieszczą wielką przyszłość krymskiej "Massandrze"
    Tagi:
    owoce morza, ostrygi, Francja, Krym, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz