Winnice w gospodarstwie winnym UPPA Winery. Bałakławski rejon Sewastopola

WSJ: Rosyjscy patrioci piją krajowe wino

© Sputnik . Sergey Malgavko
Gospodarka
Krótki link
The Wall Street Journal
7341

Sankcje Zachodu i kroki odwetowe Moskwy doprowadziły do niespodziewanego rozkwitu winiarstwa w Rosji - pisze The Wall Street Journal.

„Jeszcze całkiem niedawno wino uznawane było za produkt elitarny sprowadzany z zagranicy (…) Z racji tego, że napięcie w stosunkach między Rosją i Zachodem ciągle się utrzymuje, spożycie wina przerodziło się w akt patriotyzmu" — pisze The Wall Street Journal.

Przed konfliktem na Ukrainie produkcja wina w Rosji znajdowała się w stanie upadku, ale już w 2015 roku wzrosła o 25%, i krajowi wytwórcy prognozują jej dalszy wzrost. Kluczowi rosyjscy biznesmeni inwestują środki w krajowe wytwórstwo win, a koneserzy chwalą się, że lokalne gatunki, które ustępowały wcześniej gatunkom europejskim, podbijają serca nowych miłośników wina.

Amerykańska gazeta zauważa, że ani zachodnie, ani rosyjskie sankcje nie dotknęły przemysłu winnego, dlatego wzrost zainteresowania krajowym winem tak bardzo zaskakuje.

„Rosjanie zaczynają doceniać wina produkowane w ich kraju. Mamy u siebie niepowtarzalne gatunki winogron" — oświadczył w rozmowie z WSJ krytyk wina Władimir Capelik, który już od dawna zajmuje się popularyzacją rosyjskiego wina na świecie, w tym także wina produkowanego w obwodzie rostowskim. „My zaczynamy je doceniać. I reszta świata je doceni" — powiedział Capelik.

Jeszcze jednym pozytywem dla rosyjskiego winiarstwa stało się przyłączenie do Rosji Krymu — półwysep był niegdyś perełką przemysłu winnego w Cesarstwie Rosyjskim — pisze WSJ.

Kiedy półwysep znajdował się w składzie Ukrainy, gospodarstwa winiarskie podupadły w wyniku braku finansowania. Po tym jak Krym wrócił na łono Rosji, władze zaczęły ściągać inwestycje do przedsiębiorstwa winiarskiego „Massandra" w celu postawienia na nogi regionalnego przemysłu winnego. I choć krymskie wino stanowi zaledwie nieznaczącą część winnej produkcji kraju, półwysep już w najbliższym czasie będzie najdynamiczniej rosnącym „winnym regionem" kraju.

Jak zauważa Konstantin Pilberg zarządzający barem w jednym z moskiewskich restauracji specjalizujących się w produktach farmerskich, po wprowadzeniu sankcji Rosjanie zaczęli się obawiać, że ograniczeniami zostaną też objęte zagraniczne wina. „Ludzie po prostu przestawili się z europejskich na rosyjskie" — wyjaśnił on w rozmowie z WSJ.

Wraz ze wzrostem popytu na rosyjskie wino, przedstawiciele rosyjskiej elity podgrzewają zainteresowanie lokalnymi gatunkami winogron i skupują lokalne gospodarstwa winiarskie — pisze gazeta.

Zobacz również:

Jeśli sądzisz, że Rosjanie wolą wódkę, przeczytaj to!
Chińczycy ocenią Massandrę
„Massandra” po raz pierwszy wysłała wino na eksport
Tagi:
wino, sankcje, Massandra, Wall Street Journal, Rosja, Krym
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz