17:16 25 Wrzesień 2017
Warszawa+ 15°C
Moskwa+ 15°C
Na żywo
    Rosyjska waluta, karty bankowe i dolary USA

    Rynek walutowy zamarł w oczekiwaniu na decyzję Rezerwy Federalnej

    © Sputnik. Władimir Trefiłow
    Gospodarka
    Krótki link
    3687416

    Rynek walutowy oczekuje od Rezerwy Federalnej USA decyzji odnośnie podwyżki głównej stawki procentowej, która ma zapaść po dwudniowym posiedzeniu, dzisiaj późnym wieczorem. Większość uczestników rynku zgadza się co do tego, że amerykański regulator nie zdecyduje się na podwyższenie stawki przed nadejściem grudnia.

    Pod koniec sierpnia szefowa Systemu Rezerwy Federalnej (SRF) Janet Yellen oświadczyła, że regulator nadal uznaje stopniowe podwyższanie głównej stawki procentowej za właściwy krokiem na drodze utrzymania poziomu zatrudnienia i inflacji. Jednocześnie Yellen podkreśliła, że ostateczna decyzja SRF nadal zależy od napływających danych makroekonomicznych.

    Dziś owa stawka znajduje się na bardzo niskim poziomie. Na grudniowym posiedzeniu Federalnego Komitetu ds. Otwartego Rynku, Rezerwa Federalna ograniczyła się do podwyższenia stawki o zaledwie 0,25%. To była pierwsza od 29 czerwca 2006 roku podwyżka stawki podstawowej.

    Pod koniec ubiegłego roku Rezerwa Federalna oświadczyła, że planuje doprowadzić stawkę podstawową do poziomu 1,5% w 2016 roku, a następnie do 2,5% w 2017 roku. Jednak w tym roku regulator nie zdecydował się na podwyższenie stawki. Uczestnicy rynku spodziewali się, że dojdzie do tego w lipcu, ale plany pokrzyżowało globalne ryzyko w przeddzień referendum Wielkiej Brytanii o wyjściu z Unii Europejskiej. Do końca roku SRF przeprowadzi jeszcze dwa posiedzenia — w listopadzie i grudniu.

    Wiodący ekspert agencji Finmarket Andriej Łusnikow wyraził na antenie radia Sputnik opinię, że są przesłanki dla tego, by SRF zmienił główną stawkę procentową już w tym roku.

    „Dla inwestorów ten dzień jest rzeczywiście bardzo stresujący, choć rynek ocenia możliwość podwyższenia stawki jako mało prawdopodobną. Tym nie mniej panujące warunki, w tym nieduży wzrost gospodarczy, stwarzają warunki dla jej podwyższenia.

    Utrzymywanie stawki podstawowej na niskim poziomie może odbić się czkawką Rezerwie Federalnej, bowiem stwarza to ryzyko „rozdmuchiwania (finansowych — red.) baniek mydlanych" — powiedział Andriej Łusnikow.

    Zdaniem eksperta, na decyzję SRF mogą wpłynąć nadchodzące wybory w USA. W historii SRF było wiele przypadków, kiedy to stawka zmieniała się w okresie kampanii prezydenckiej.

    „Wbrew czynnikom politycznym (przed wyborami koniunktura nie sprzyja podwyższaniu stawek) SRF może stworzyć przeciwwagę dla tej koniunktury, pokazując, że rządzą nią nie polityczne, lecz ekonomiczne czynniki. I to może być na rękę tym w SRF, którzy głosują za podwyższeniem stawki, a tacy już są. W mojej ocenie uczestnicy rynku są już gotowi na taką decyzję, choć reakcja może być niejednoznaczna. W ostatnim czasie na globalnych rynkach panuje cisza. Wszystkie kluczowe wskaźniki światowe zawisły w oczekiwaniu na decyzję. Uczestnicy rynku są przygotowani na wszelki rozwój wypadków. Jeśli stawka zostanie podwyższona, wahania na rynku nasilą się" — uważa ekspert.

    Zobacz również:

    MFW zatwierdził miliardową transzę dla Ukrainy mimo protestów Rosji
    Kijów oskarżył Moskwę o łamanie zasad WTO
    Rosja pobiła rekord wydobycia ropy
    Tagi:
    rynek walutowy, System Rezerwy Federalnej, Stany Zjednoczone
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz