19:10 19 Wrzesień 2017
Warszawa+ 17°C
Moskwa+ 12°C
Na żywo
    Dmitrij Miedwiediew

    Miedwiediew o zakazanych metodach walki z kryzysem

    © Sputnik. Dmitry Astakhov
    Gospodarka
    Krótki link
    0 615240

    Rosyjskie władze nie zamierzają walczyć z kryzysem, bezwzględnie regulując gospodarkę i przywracając radziecki system planowania. Nie zamierzają też przeprowadzać reform strukturalnych kosztem ludzi. Charakter niezbędnych zmian nie wymaga wysokich kosztów społecznych - oświadczył premier Rosji Dmitrij Miedwiediew.

    W swoim artykule „Społeczno-gospodarczy rozwój Rosji: znajdowanie nowej dynamiki" dla gazety „Kwestie gospodarki" ("Вопросы экономики") premier pisze, że przy tworzeniu polityki gospodarczej kraju „ważne jest, by formułować nie tylko to, co konieczne do zrobienia, ale też to, czego rząd powinien unikać".

    „Widzę dwa ograniczenia, które trzeba sobie postawić, realizując kurs na reformy strukturalne i wzrost gospodarczy: pierwsze to populizm, a drugie to przeprowadzanie reform kosztem ludzi. Pierwsza rzecz jest niebezpieczna i w ostatecznym rozrachunku prowadzi do drugiej, bowiem za populizm zawsze płaci naród. Jednocześnie charakter koniecznych reform strukturalnych nie wymaga dziś wysokich kosztów społecznych (w odróżnieniu od tego, co było w latach 90.)" — zauważa Miedwiediew.

    Drukowanie pieniędzy nie jest wyjściem z sytuacji

    Premier podkreślił, że władze nie mogą sobie pozwolić na populizm, „ani werbalny, ani tym bardziej budżetowy".

    „Nie będziemy szli drogą włączania «maszynki do drukowania pieniędzy» i rozbalansowywania gospodarki, a więc sięgać po środki, za których katastrofalne następstwa płacą zawsze ludzie. Jeśli w budżecie brakuje pieniędzy, nie będziemy ich dodrukowywać w celu uzupełnienia brakujących dochodów. Wszyscy wiedzą, że emisja pieniędzy niezabezpieczonych to najzwyczajniej produkcja papieru, która pociągnie za sobą inflację, zdeprecjonuje dochody ludzi, pensje i emerytury" — pisze Miedwiediew.

    Model radziecki to nie wariant

    Zdaniem Miedwiediewa apele o przywrócenie radzieckiego modelu gospodarczego są również nie do przyjęcia.

    „Nie do przyjęcia są też propozycje wprowadzenia w obecnych warunkach bezwzględnej regulacji gospodarki, przywrócenia radzieckiego systemu planowania. To właśnie bezwzględność modelu radzieckiego doprowadziła do jego krachu w warunkach współczesnego (postindustrialnego) społeczeństwa" — podkreśla rosyjski premier.

    „Istnieje też cały szereg innych idei, z pozoru równie prostych, co niebezpiecznych: począwszy od mobilizacji gospodarki, poprzez nacjonalizację dużych przedsiębiorstw, a skończywszy na wyprzedaży własności państwowej" — zauważa Miedwiediew.

    Nowe wyzwania

    Szef rządu podkreślił, że przed krajem stoją dziś inne wyzwania niż na początku lat 90.

    „Realna praca, w odróżnieniu od agitacji, zakłada głębokie reformy strukturalne, których istota polega na podwyższaniu skuteczności w sektorach państwowym (budżetowym) i prywatnym. To już całkiem inne problemy i trudności w porównaniu z masowym zamykaniem przedsiębiorstw, utratą dochodów, czy też degradacją sfery socjalnej, które obserwowaliśmy na początku lat 90." — uważa rosyjski premier.

    Rząd zobowiązuje się przy tym do przeprowadzania rzetelnej analizy wszystkich następstw przedsiębranych kroków, a także do zajmowania wyważonej, a w poszczególnych kwestiach nawet konserwatywnej pozycji — dodał Miedwiediew.    

    Zobacz również:

    Triumfalny powrót "Gazpromu" do pierwszej trójki
    Jak zachowaliby się Rosjanie, gdyby doszło do powtórki puczu z 1991 roku?
    Rosja nie odpuści Ukrainie długu
    Tagi:
    kryzys gospodarczy, gospodarka, Dmitrij Miedwiediew, ZSRR, Rosja, Moskwa
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz