Widgets Magazine
18:21 15 Wrzesień 2019
Jabłka

Białoruś dostarczyła do Rosji w 2015 r. 5 razy więcej jabłek, niż wyhodowała

© Fotolia / Nikonite
Gospodarka
Krótki link
8642
Subskrybuj nas na

Rosyjskie organy ścigania odnotowują bardzo dużą różnicę pomiędzy wolumenem importu produktów rolnych z sąsiednich krajów a oficjalnie zadeklarowanymi przez nie plonami – powiedział w środę na posiedzeniu kolegium Prokuratury Generalnej zastępca prokuratora generalnego Władimir Malinowski.

Według jego słów, import może kilkakrotnie przewyższać plony. Powód — fałszowanie przez dostawców dokumentów.

— Produkty, których nie można wwozić do Rosji z krajów sąsiednich, często są dostarczane na postawie sfałszowanych listów przewozowych i dokumentów fitosanitarnych, m.in. pod postacią białoruskiej produkcji. Na przykład, w 2015 roku do Rosji importowano 573 tys. ton białoruskich jabłek i grzybów, czyli pięciokrotnie więcej niż zebrane plony na Białorusi– powiedział Malinowski.

W ubiegłym tygodniu białoruski Komitet Kontroli Państwowej poinformował o zatrzymaniu członków grupy przestępczej, którzy importowali na Białoruś produkty rolne w celu zbytu na terytorium kraju, a następnie na podstawie sfałszowanych dokumentów przewozili je do Rosji jako produkcję białoruską.

W sierpniu 2014 roku Rosja ograniczyła import artykułów żywnościowych z krajów, które wprowadziły wobec niej sankcje w związku z sytuacją na Ukrainie. Zakazem zostały objęte mięso, kiełbasy, ryby, owoce morza, warzywa, owoce, nabiał. W czerwcu 2015 roku, w odpowiedzi na przedłużenie zachodnich sankcji, Rosja przedłużyła embargo żywnościowe o kolejny rok, a w czerwcu tego roku, aż do 31 grudnia 2017 roku.

Embargiem żywnościowym objęte są USA, kraje UE, Kanada, Australia, Norwegia, Albania, Czarnogóra, Islandia, Lichtenstein i Ukraina.

Zobacz również:

O Macierewiczu i Trumpie w jednym wywiadzie
Pieśń pochwalna ku czci królowej ogrodów
USA mają gdzieś tragedię Syrii - dla nich to tylko kolejne pole bitwy o własne interesy
Tagi:
embargo żywnościowe, Białoruś, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz