23:46 24 Styczeń 2021
Gospodarka
Krótki link
7642
Subskrybuj nas na

Władze Krymu mogą rozpatrzeć ukraińskie roszczenia, jeśli Kijów uzna półwysep za część Rosji – powiedział szef krymskiego parlamentu Władimir Konstantinow.

Naftohaz Ukrainy i jej spółki córki zainicjowały postępowanie arbitrażowe przeciwko Rosji w sprawie aktywów na Krymie na łączną kwotę 2,6 mld dol. – poinformowała w środę  służba prasowa przedsiębiorstwa. Chodzi o aktywa samego Naftohazu, Czornomornaftohazu, Ukrtranshazu, LIKWO, Ukrhazwydobuwannia, Ukrtransnaftu oraz kompanii Haz Ukrajiny. Pozew został złożony zgodnie z dwustronną umową inwestycyjną między Rosją a Ukrainą, twierdzi Naftohaz.

— Po rozwiązaniu wszystkich kwestii związanych z Ukrainą, kiedy zostanie uznany Krym, nasze referendum i zweryfikowane granice, dopiero wówczas możemy rozpocząć rozmowy. Dziś możemy z takim samym powodzeniem ich pozwać. Wiele pretensji nagromadziło się w ciągu tych 25 lat wobec Ukrainy. Te roszczenia oszacowano na miliardy, tak duże szkody poniósł Krym jako część Ukrainy – powiedział dziennikarzom Konstantinow.

Według niego zainicjowane przez stronę ukraińską postępowanie sądowe należy traktować jako „kwestię polityczną i czysty PR, który nie ma żadnych realnych postaw”.

Czornomornaftohaz do wiosny 2014 roku należał do Naftohazu. Majątek tego przedsiębiorstwa oraz Ukrtranshazu (operator sieci przesyłowej gazu) decyzją Rady Państwowej Krymu upaństwowiono. Czornomornaftohaz eksploatuje złoża na szelfie Morza Czarnego i w akwenie Morza Azowskiego, a także na Półwyspie Krymskim. Przedsiębiorstwo transportuje gaz gazociągiem magistralnym oraz tłoczy surowiec do  Glebowskiego Podziemnego Magazynu Gazu.

Zobacz również:

Polscy internauci o aferze z Caracalami
Ukraiński deputowany: Rada Najwyższa blokuje porozumienia mińskie
Konkurencja dla NATO. Oczywiście bez Polski
Tagi:
Naftohaz, Krym, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz