Warszawa+ 18°C
Moskwa+ 20°C
Na żywo
    Logo Gazpromu

    Gazowe ustępstwa: media poznały szczegóły negocjacji między Rosją, Ukrainą i KE

    © AFP 2018 / Eric Piermont
    Gospodarka
    Krótki link
    7135

    Rosja zamierza dążyć do zniesienia kary w wysokości 6,4 miliarda dolarów nałożonej na Gazprom za nadużywanie dominującej pozycji na rynku tranzytu gazu poprzez gazociągi na Ukrainie, donosi gazeta „Kommiersant”.

    Kolejna runda trójstronnych negocjacji między Rosją, Komisją Europejską i Ukrainą w sprawie gazu odbędzie się w piątek w Brukseli. Strony powinny omówić zapewnienie bezpieczeństwa tranzytu rosyjskiego gazu przez Ukrainę do Europy w sezonie zimowym 2016-2017.

    Ukraińskie towarzystwo kładzie nacisk na podpisanie dodatkowego porozumienia do obowiązującej umowy z Gazpromem, oświadczył wcześniej dyrektor handlowy Naftogazu Juurij Witrenko. Jednocześnie Kijów jest gotowy powrócić do zakupu rosyjskiego gazu, jeśli Moskwa zrezygnuje z kontraktowego warunku take-or-pay („bierz lub płać”), który przewiduje pełną przedpłatę za całe paliwo w ramach umowy. Popiera to również Komisja Europejska, która jest zaniepokojona perspektywą przestojów w tranzycie gazu przez Ukrainę, pisze „Kommiersant”.

    „Strona rosyjska w zamian za podpisanie dodatkowego porozumienia zamierza żądać wzajemnych ustępstw. W szczególności może zostać podniesiona kwestia anulowania kary w wysokości 6,4 miliarda dolarów, którą Komitet Antymonopolowy Ukrainy nałożył na Gazprom za rzekomo wykryte naruszenia na „rynku tranzytu” przez Ukrainę. Gazprom uważa tę karę za całkowicie bezprawną, ale próby Kijowa wyegzekwowania kary w tych krajach, w których rosyjska spółka posiada aktywa, mogą przysporzyć jej wielu nieprzyjemności” — donosi gazeta, powołując się na swoje źródła.

    Należy zauważyć, że Gazprom nie jest gotowy udzielić Ukrainie zniżki, ponieważ cena rosyjskiego gazu jest znacznie niższa niż w przypadku dostaw z Unii Europejskiej — około 182 dolarów za tysiąc metrów sześciennych wobec 244.

    Jeśli strony nie osiągną porozumienia, rozmowy mogą zostać wznowione pod koniec zimy, kiedy poznamy decyzję sztokholmskiego arbitrażu. Do tego czasu zapasy gazu w ukraińskich podziemnych magazynach znacznie się skurczą, co wzmocni pozycję Gazpromu, zaznacza „Kommiersant”.

    Zobacz również:

    Gazprom: nie ma gwarancji, że Kijów przestanie zwiększać opłaty tranzytowe
    Tranzytowe niespodzianki Ukrainy
    Wojny tranzytowe: alternatywa – Łotwa, Litwa, Niemcy
    Tagi:
    gaz, Naftogaz, Komisja Europejska, Gazprom, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz