Warszawa+ 19°C
Moskwa+ 13°C
Na żywo
    Otwarcie mostu na trasie Kaliningrad - Mamonowo - granica RP w 2014 roku.

    Ambasador Polski: Ruch graniczny z Kaliningradem został zawieszony z powodu militaryzacji

    © Sputnik . Igor Zarembo
    Gospodarka
    Krótki link
    44885

    Polska zawiesiła część porozumienia z Rosją w sprawie ruchu granicznego z powodu militaryzacji obwodu kaliningradzkiego, powiedział w wywiadzie dla RIA Novosti ambasador Polski w Moskwie Włodzimierz Marciniak.

    — Zawiesiliśmy nie całą umowę, a tylko jej część, dopóki nie zostaną wyeliminowane przyczyny. Są one głównie związane z kwestiami bezpieczeństwa — nasileniem ryzyka związanego z militaryzacją obwodu kaliningradzkiego” — powiedział wysoki rangą dyplomata.

    Zauważył on, że „rozmieszczenie broni w obwodzie kaliningradzkim tworzy potencjalnie niebezpieczną sytuację i pojawia się pytanie — po co właściwie ten ruch graniczny?”

    — Niemniej jednak uważamy to postanowienie za czasowe i możemy wrócić do poprzedniego reżimu przekraczania granicy, kiedy zostaną wyeliminowane przyczyny zawieszenia porozumienia” — powiedział ambasador RP.

    Porozumienie między rządami Rosji i Polski w sprawie bezwizowego lokalnego ruchu granicznego weszło w życie w lipcu 2012 roku. Umowa obejmowała cały obwód kaliningradzki i część terytorium województw Warmińsko-Mazurskiego oraz Pomorskiego Polski, równy obszarowi obwodu kaliningradzkiego.

    Od 4 lipca Polska zawiesiła porozumienie dotyczące małego ruchu granicznego z powodu szczytu NATO i Światowych Dni Młodzieży. Rosja w odpowiedzi również zawiesił obowiązywanie reżimu. Na początku sierpnia Polska podjęła decyzję nie wznawiać małego ruchu granicznego z obwodem kaliningradzkim.

    Zobacz również:

    W czyich interesach zamarł polsko-rosyjski Mały Ruch Graniczny?
    Mały ruch graniczny z Rosją. Polska wybiera bezpieczeństwo, a nie korzyści gospodarcze
    Rosja zawiesza mały ruch graniczny z Polską
    Tagi:
    mały ruch graniczny, Włodzimierz Marciniak, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz