07:52 29 Wrzesień 2020
Gospodarka
Krótki link
7510
Subskrybuj nas na

Oświadczenie Naftohazu o rezygnacji z zakupu rosyjskiego gazu świadczy o ryzyku związanym z jego tranzytem poprzez terytorium Ukrainy – powiedział szef Gazpromu Aleksiej Miller.

Wcześniej ukraińskie przedsiębiorstwo poinformowało, że Kijów nie będzie nabywać gazu od Gazpromu do końca zimy.

— Świadczy to o tym ryzyku, które jest związane z tranzytem poprzez terytorium Ukrainy. Obecnie są problemy z zapełnieniem podziemnych magazynów gazu. Wpompowali mniej gazu niż w całej swoje historii, rozpoczęli pobór gazu wcześniej niż zwykle w sezonie jesienno-zimowym – powiedział Miller.

— Ale najważniejsze to to, że wiemy, ile gazu potrzebuje Ukraina w okresie silnych mrozów. A kiedy nadchodzą mrozy, Ukraina nigdy nie radziła sobie bez rosyjskiego gazu – zapewnił szef Gazpromu.

Jego zdaniem zagraża to tranzytowi gazu do Europy.

— Ponadto widzimy, że na rynku europejskim popyt na rosyjski gaz obecnie jest ogromny. Gazprom ustanowił rekord dostaw dobowych na rynek europejski – 614 milionów metrów sześciennych. Jest to dodatkowe obciążenie dla ukraińskiego systemu  transportu gazu – podkreślił Miller.

Zobacz również:

Obama obiecał Rosji odwet za „ingerencję” w wybory
Ukraiński nacjonalizm mniej nacjonalistyczny niż inne?
Dzień bez polityków - dziennikarze protestują
Tagi:
gaz, Naftohaz Ukrainy, Gazprom, Aleksiej Miller, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz