06:21 09 Sierpień 2020
Gospodarka
Krótki link
15154
Subskrybuj nas na

Moskwa ubolewa nad tym, że USA kontynuują „destrukcyjny kurs" na rozszerzanie sankcji - oświadczył rzecznik rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow.

Wczoraj amerykański resort finansów rozszerzył listę sankcyjną o siedmiu Rosjan, osiem organizacji, a także dwa tankowce: „Marszałka Żukowa" i „Stalingrad".

„Nadal nie zgadzamy się z taką linią. Uważamy, że przynosi wiele szkody naszym relacjom dwustronnym" — powiedział Pieskow w rozmowie z dziennikarzami.

Pieskow zauważył, że „zgodnie z uświęconą już praktyką", strona rosyjska podejmie adekwatne działania odwetowe.

„Można tylko raz jeszcze wyrazić ubolewanie i niezrozumienie dla takiego destrukcyjnego uporu ze strony naszych amerykańskich partnerów" — dodał rzecznik Kremla.

USA i Unia Europejska nałożyły sankcje na Rosję w 2014 roku w związku z sytuacją na Ukrainie, a ich zniesienie warunkują realizacją mińskich porozumień. Kreml uważa za absurd wiązanie sankcji z realizacją mińskich porozumień, bowiem Rosja nie jest ani stroną konfliktu na Ukrainie, ani podmiotem porozumień w sprawie uregulowania sytuacji w Donbasie.

Zobacz również:

CNN zaproponowała, aby odpowiedzieć na cyberataki sankcjami i blackoutem w Moskwie
Merkel: Złagodzenie antyrosyjskich sankcji jest niemożliwe
Liderzy UE porozumieli się o przedłużeniu sankcji przeciwko Rosji
Tagi:
sankcje, Kreml, Stany Zjednoczone, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz