09:56 25 Wrzesień 2017
Warszawa+ 13°C
Moskwa+ 8°C
Na żywo
    Pompownia gazu pod Warszawą

    PGNiG przedstawi pogłębioną analizę zwiększonego dostępu Gazpromu do Opal

    © AP Photo/ Czarek Sokolowski
    Gospodarka
    Krótki link
    1649126

    Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zwrócił się do Komisji Europejskiej i polskiej spółki PGNiG o pogłębioną analizę udzielenia Gazpromowi rozszerzonego dostępu do gazociągu Opal – czytamy w komunikacie prasowym spółki.

    Gdańsk
    © AP Photo/ Alik Keplicz
    „Trybunał Sprawiedliwości UE uznał argumenty podniesione przez PGNiG za uzasadnione i wstrzymał wykonanie Decyzji Komisji Europejskiej. Komisja została zobowiązana do przedstawienia szczegółowych wyjaśnień co do sposobu, w jaki przeprowadzane będą aukcje na zdolności przesyłowe na gazociągu OPAL. Trybunał zwrócił się także do PGNiG o przekazanie pogłębionej analizy wpływu decyzji KE na bezpieczeństwo i konkurencyjność dostaw gazu do Polski” – czytamy w komunikacie.

    We wtorek prezes zarządu PGNiG Piotr Woźniak poinformował, że Trybunał Sprawiedliwości UE wydał postanowienie o zawieszeniu wykonania decyzji Komisji Europejskiej, która pozwalała Gazpromowi uzyskać dostęp do 80-90% zdolności przesyłowych na gazociągu OPAL. Skargę złożył polski rząd, który twierdzi, że decyzja KE koncentruje się na jednym źródle dostaw, co jest sprzeczne z zasadą dywersyfikacji i grozi naruszeniem lub przerwaniem dostaw gazu. Spółka PGNiG też złożyła skargę, wskazując na  „bardzo poważne, negatywne konsekwencje, jakie dla bezpieczeństwa, stabilności i konkurencyjności dostaw gazu do Polski miałoby zwiększenie dostępu Gazprom do gazociągu OPAL”.

    Zobacz również:

    Prezydent Polski po raz pierwszy odmówił podpisania przyjętej przez parlament poprawki
    Grupa uderzeniowa marynarki wojennej USA wraca z Bliskiego Wschodu do ojczyzny
    Terroryści porzucili w Aleppo magazyny z amerykańską bronią
    Tagi:
    gaz, PGNiG, Gazprom, Unia Europejska, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz