13:53 19 Październik 2018
Na żywo
    Kijów informuje o kolejnym kroku ku uniezależnieniu się energetycznym od Moskwy

    Gaz dla Ukrainy. Z Francji, ale wciąż rosyjski

    © Sputnik . Stringer
    Gospodarka
    Krótki link
    15461

    Kijów informuje o kolejnym kroku ku uniezależnieniu się energetycznym od Moskwy: jedno z największych przedsiębiorstw energetycznych w Europie, francuska Engie, rozpoczęła bezpośrednie dostawy gazu ukraińskim konsumentom.

    Ale czy rzeczywiście skorzystają na tym Ukraińcy? – zastanawia się Jewgienij Bułatow, autor analizy opublikowanej na rosyjskim portalu Technoblog.

    Zdaniem wielu ekspertów taka umowa może opłacać się wyłącznie Francji, a nie Ukrainie. Chodzi o to, że mowa jest w niej głównie o możliwości przechowywania przez Engie błękitnego paliwa nabytego w Rosji i przeznaczonego dla europejskich konsumentów w ukraińskich podziemnych magazynach gazu po niższej cenie niż obowiązujące w Europie.

    — Engie będzie mieć gaz, który będzie mogła w zimie wysyłać do Europy. Czyli będzie wykorzystywać Ukrainę jako system magazynowy – powiedział dyrektor generalny Fundacji Krajowego Bezpieczeństwa Energetycznego Konstantin Simonow.

    Jego zdaniem część gazu prawdopodobnie trafi na ukraiński rynek. Ale cały czas to będzie rosyjski gaz, który Engie sprzedaje Ukrainie w ramach rewersu, a nie norweski czy algierski. Ponadto w 2015 roku francuskie przedsiębiorstwo sprzedało Naftohazowi 3,5 mld metrów sześciennych gazu rewersowego.

    — Nie ma sensu – ani ekonomicznego, ani jakiegokolwiek innego – to, że Francja transportuje, np. LNG, ze swoich portów przez całą Europę, by sprzedać go Ukrainie. Będzie to wymagać ogromnych nakładów logistycznych, kosztów regazyfikacji i opłat dla krajów tranzytowych. Znacznie łatwiej nadal odsprzedawać cześć rosyjskiego gazu Ukrainie, narzucając marżę – dodał ekspert.

    Oczywiście umowa z Engie da Naftohazowi i oscylującym wokół kwestii gazowych ukraińskim strukturom trochę zarobić. Ale uwzględniając to, że Kijów dopłaca do gazu rewersowego co najmniej 20 dol. za metr sześcienny, ta kwota może się okazać zupełnie bez znaczenia, ocenia autor analizy.

    Zobacz również:

    W materiały kompromitujące Trumpa nie wierzą nawet jego wrogowie
    T-Rex w ekipie Trumpa: co oznaczają antyrosyjskie oświadczenia Tillersona?
    Deputowany Rady: Wierzę, że ukraińscy żołnierze zorganizują defiladę na Placu Czerwonym
    Tagi:
    gaz, Engie, Francja, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz