Traktor Kirowiec К-9000

„Cywilne czołgi": najpotężniejsze traktory w Rosji

© Sputnik . Vadim Zhernov
Gospodarka
Krótki link
Nie samą ropą i gazem Rosja żyje... (8)
61123

Rosja zawsze była dumna ze swoich czołgów. Potężne, trwałe i mało wymagające. Są one uważane za arcydzieła rosyjskiej myśli inżynieryjnej. Ale wszystkie te cechy odnoszą się również do rosyjskiego sprzętu cywilnego – potężnych traktorów.

Dziś Sputnik zaprezentuje Wam ciągniki KIROWIEC Petersburskiej Fabryki Traktorów — najpotężniejsze maszyny tej klasy w Rosji.

Dwieście lat historii

Historia Fabryki Kirowa, która obejmuje Petersburską Fabrykę Traktorów, rozpoczęła się w 1801 roku od produkcji żeliwa.

Od 1868 roku pod kierownictwem rosyjskiego inżyniera i przedsiębiorcy N. I. Putiłowa przedsiębiorstwo metalurgiczne przekształca się w wieloprofilowy kompleks budowy maszyn, który produkuje szeroki asortyment przemysłowy.

Fabryka Kirowa stała się również pierwszym producentem ciągników rolniczych w kraju: w 1924 roku na licencji firmy Ford rozpoczęła się produkcja traktorów Fordson-Putiłowiec.

Podczas wojny zakład został ewakuowany do Czelabińska, gdzie stał się częścią Tankogradu — największego producenta czołgów i innych pojazdów opancerzonych, a także amunicji do nich.

Po wojnie w 1962 roku fabryka wyprodukowała najważniejszy model w całej swojej historii: powstał pierwszy wzór zasadniczo nowego ciągnika rolniczego — K-700.

Był to pierwszy Kirowiec.

Cała klasa sprzętu na jednolitej podstawie

Pracownica na linii montażu Uljanowskiej Fabryki Samochodów („UAZ”)
© Sputnik . Nikolay Hiznyak
Wyjątkowość Kirowca polegała nie tylko na tym, że był to najpotężniejszy traktor Związku Radzieckiego, którego wydajność w rolnictwie trzykrotnie przewyższała inne istniejące ciągniki.

Maszyna okazała się hitem w całej branży: na bazie K-700 i jego modyfikacji stworzono ogromną liczbę urządzeń rolniczych, leśnych, budowlanych i pomocniczych. Zapotrzebowanie na Kirowce było wyjątkowo duże i w ciągu zaledwie 40 lat wyprodukowano ponad 450 tysięcy egzemplarzy ciągnika w różnych wersjach.

„Ten traktor nie tylko zaorał rozległy obszar Związku Radzieckiego, ale także pozostawił swoje ślady na polach w Ameryce, Kanadzie, Australii, Europie, na Kubie. Co najmniej pięć ciągników pracowało na lotniskach Antarktydy", opowiada Siergiej Sieriebriakow, dyrektor Petersburskiej Fabryki Traktorów.

Obecnie istnieją Kirowce przeznaczone dla branży naftowo-gazowej, elektroenergetyki, odśnieżania — słowem w każdej sferze, gdzie potrzebna jest moc i niezawodność, te ciągniki znalazły swoje miejsce.

Ani kroku wstecz

Współczesna wersja Kirowców — seria K-744R — to zasadniczo nowa maszyna, która stopniowo zastępuje odchodzących weteranów K-700 w przemyśle w Rosji i za granicą. Obecnie fabryka produkuje: 8 modyfikacji K-744R, jak również 18 rodzajów maszyn przemysłowych.

„W ciągu ostatnich trzech lat trzykrotnie zwiększyliśmy produkcję traktorów: z 825 w 2014 roku do 2460 w roku 2016. Dzisiaj Kirowce zajmują 65% rosyjskiego rynku ciągników o dużej mocy. Cztery lata temu było to 17%" — wylicza Sieriebriakow.

Kilka składników sukcesu

Po pierwsze, w ciągu ostatnich 3 lat liczba pracowników wzrosła o 2,8 raza. Obecnie w produkcji Kirowców bierze udział ponad 2600 osób. Średni wiek specjalisty wynosi 36 lat. Półtorakrotnie wzrosły zarobki.

Jedną z zasad polityki kadrowej Petersburskiej Fabryki Traktorów jest wsparcie dla młodych specjalistów. W ciągu ostatnich dwóch lat fabryka nawiązała współpracę z 10 uniwersytetami i 8 szkołami średnimi, dzięki czemu ponad 250 studentów odbyło praktykę zawodową. W fabryce powstał program przygotowania specjalnych klas do nauki konstrukcji i systemów traktorów rodziny „Kirowiec". Takie zajęcia zostały już opracowane w instytucjach rolniczych w obwodzie irkuckim, uljanowskim i wołgogradzkim.

Obecnie fabryka zajmuje się również opracowaniami naukowymi i rozwojem w dziedzinie technologii rolnych, zwłaszcza tych, które dadzą efekt naszym rolnikom w postaci wzrostu wydajności i redukcji kosztów.

Po drugie, sam ciągnik jest o wiele bardziej zaawansowany od swojego przodka. „Kirowiec, który produkujemy dzisiaj, to coś zupełnie innego. Tylko w tym roku wdrożyliśmy ponad 300 zmian w celu poprawy niezawodności, trwałości i łatwości obsługi" — mówi dyrektor.

Wreszcie trwa wielkoskalowa modernizacja fabryki. Główna linia produkcyjna jest całkowicie wyposażona w nowe urządzenia, trwa wymiana maszyn.

Jednocześnie zakład wybudował jeden z najpotężniejszych ośrodków obsługi gwarancyjnej w Rosji: „Jesteśmy gotowi wyeliminować absolutnie każdy problem w maszynie w ciągu dwóch dni, bez względu na to, co się z nim stało"- przekonuje Sieriebriakow.

Dobrym narzędziem rozwoju były środki państwowego wsparcia produkcji krajowej. Od 1 stycznia 2013 roku rosyjski rząd przydziela dotacje dla producentów maszyn rolniczych. Efektem tej polityki był wzrost udziału rosyjskiego sprzętu w rolnictwie z 24% do 54%.

Ponadto rosyjska reakcja na sankcje — embargo spożywcze — dała impuls krajowemu agrobiznesowi, a tym samym wzrosło zainteresowanie także rosyjskim sprzętem.

Międzynarodowe perspektywy

Ale wsparcie rządu jest tylko dodatkiem do jakości produktu. Kirowiec aktywnie opanowuje zagraniczne rynki: jest kompatybilny ze wszystkimi typami maszyn rolniczych swojej klasy, a komfort w kabinie i układ kierowniczy spełniają rygorystyczne normy międzynarodowe.

Oprócz innowacji nie zniknęły „historyczne" zalety rosyjskiego ciągnika:

„Porównaliśmy Kirowce w polowych warunkach z amerykańskim ciągnikiem. Nasza wydajność jest o 13% wyższa i spalamy 10% mniej paliwa. A jeśli spojrzeć na koszt obsługi technicznej i napraw, to w ciągu pięciu lat intensywnej eksploatacji zagranicznego sprzętu «uzbiera się» na zupełnie nowy Kirowiec"-  prezentuje obliczenia Sieriebriakow.

Dlatego nie dziwi fakt, że dziś Kirowce wracają na pola zagranicznych krajów — Kanady, Australii, Polski, Francji… Wielkim sukcesem jest Kazachstan. W 2016 roku sprzedano tam 150 Kirowców, a w 2017 roku spodziewana jest dostawa ponad dwustu.

„Znacznie wzrosło zainteresowanie naszymi ciągnikami w Czechach i na Słowacji. Oficjalny dystrybutor certyfikował je na rynek lokalny i przeprowadził kilka prezentacji. W rezultacie w 2016 roku wysłaliśmy do Czech trzydzieści maszyn. W planach na przyszły rok jest rozwój sieci serwisowej we wszystkich regionach, gdzie jesteśmy obecni, praca nad poprawą cech konsumpcyjnych, rozwój nowych modeli sprzętu. Dopóki na świecie orzą nie traktorami Kirowiec — mamy czym się zająć" — podsumowuje dyrektor.

Tematy:
Nie samą ropą i gazem Rosja żyje... (8)

Zobacz również:

Defence One: Rosyjski niedźwiedź może przedzierzgnąć się w potwora
Rosja zaplanowała na 2017 rok prawie 3 tys. ćwiczeń wojskowych
Rosja odgradza się od Białorusi
Kogo szczypie w oczy rosyjski gaz?
Tagi:
fabryka, przemysł rolny, przemysł, produkcja, technologie, Nie tylko ropa i gaz, traktor, ZSRR, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz