Widgets Magazine
12:24 19 Wrzesień 2019
Winnica na Krymie

W Rosji jest nie tylko dobra wódka, ale i dobre wino

© Sputnik . Sergei Malgavko
Gospodarka
Krótki link
17263
Subskrybuj nas na

Wina dwóch krymskich producentów zostały wybrane jako jedne z najlepszych na targach wina "I migliori vini italiani" („Najlepsze włoskie wina") w Rzymie. Swoją produkcję do oceny przez lokalnych smakoszy i znanego degustatora win Luki Maroni przywiózł Walerij Zacharin i winiarnia Alma Valley.

Jak powiedział Zacharin, oprócz zapoznania Włochów z krymskim winem, podpisano umowę na dostawy rosyjskiego wina do dwóch lokalnych restauracji.

„Mam 88 hektarów winnic, pierwsze z nich posadziłem w 2002 roku, uprawiamy siedem gatunków winogron. Jest nam bardzo miło, że Luca Maroni zaprosił nas, pomimo pewnych czynników politycznych. To wspaniale, że nasze wina cieszą się popularnością: Włosi interesują się krymskimi gatunkami i chcą spróbować tego, czego nigdy dotąd nie próbowali" — powiedział Walerij Zacharin w wywiadzie dla Ria Novosti.

Wina z Półwyspu Krymskiego oceniali nie tylko zwykli amatorzy tego trunku, ale także profesjonalni degustatorzy. Według włoskiego "guru wina" Luki Maroniego, "są to prawidłowo wyprodukowane wina, przyszłość należy do nich".

Zdaniem deputowanego Zgromadzenia Prawodawczego Kraju Krasnodarskiego, winiarza Dmitrija Kozaczenki, rosyjskie wina zasłużenie odnoszą sukces na europejskich targach.

Wyjście naszej produkcji do Włoch, Francji czy Wielkiej Brytanii — to oczywiście znamienne wydarzenie. Europejczycy dowiadują się, że w Rosji jest nie tylko wódka, ale także wino. Alma Valley — to unikalne przedsiębiorstwo, jego produkcja w niczym nie ustępuje najlepszym winom europejskich producentów. Jest to moim zdaniem dopiero pierwsza jaskółka, która pozwoli nam również w przyszłości zdobywać nagrody na wystawach za granicą — powiedział Dmitrij Kozaczenko.
Zdaniem Kozaczenki, rosyjscy winarze mają obecnie wszystkie możliwości, by produkować konkurencyjne wina i nie muszą obawiać się europejskich sankcji.

Ryż
© Fotolia / NorGal
„Kiedy jest wspaniała ziemia, sprzyjający klimat, czyste gatunki sadzonek i chęci, by zrobić dobre wino, to ono będzie takie zawsze. Obecnie zarówno na Krymie, jak i w Kraju Krasnodarskim mamy unikalne gleby i klimat do uprawy winorośli. I mamy to, czego nie było wcześniej — technologie, nowoczesny sprzęt, kontrolę temperatury, zimny rozlew. Wszystko to pozwala nam produkować unikalne wina.

Oprócz tego posiadamy swój ogromy rynek. Nasi importerzy kupują czasem od Europejczyków tanie wina i sprzedają je trzy razy drożej. We Włoszech czy we Francji butelka dobrego wina w sklepie kosztuje 4-5 euro. W Rosji za te pieniądze nie kupi się niczego dobrego z zagranicy. I oczywiście w tym przedziale cenowym lepiej kupować krajowe wina. Uważam, że nasi winiarze, którzy produkują wina z prawdziwych winogron, uprawianych w Rosji, wygrają na tym. I będzie motywacja, by zakładać winnice, a nie sprowadzać winne półfabrykaty" — podsumował Dmitrij Kozaczenko.

Tu znajdziesz ten artykuł w wersji dźwiękowej

Zobacz również:

Iran może zasilić krymskie elektrownie cieplne
Rosyjski deputowany: w czym Krym jest gorszy od Kosowa?
Odwiedziłem Krym. Trump ma kłopot
Tagi:
Nie tylko ropa i gaz, wino, Włochy, Krym, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz