14:44 27 Kwiecień 2017
Na żywo
    Monometr

    Ukraina: Cena „niezależności" od rosyjskiego gazu

    © Sputnik. Pavel Palamarchuk
    Gospodarka
    Krótki link
    131634613

    W ciągu trzech miesięcy zimy Ukraina przepłaciła za gaz 173 mln dolarów. Czyli ponad jedną trzecią kredytu przyznanego Naftohazowi Ukrainy w ramach gwarancji Banku Światowego na zakup błękitnego paliwa.

    Dane te wynikają z porównania oficjalnych cen gazu pochodzącego z dostaw rewersowych, wolumenu dostaw i ceny rosyjskiego błękitnego paliwa dla Ukrainy. Według Funduszu Narodowego Bezpieczeństwa Energetycznego Kijów stracił na rezygnacji ze współpracy z Gazpromem jeszcze więcej – 186-290 mln dolarów.

    Jak wynika z danych Ministerstwa Rozwoju Gospodarczego Ukrainy, w grudniu Kijów kupował gaz od Europy średnio po cenie 230 dolarów za tysiąc metrów sześciennych, w styczniu płacił 229 dolarów, w lutym – 246 dolarów. Tymczasem Gazprom – według dyrektora handlowego Naftohazu Jurija Witrenko – proponował Ukraińcom cenę 180 dolarów za tysiąc metrów sześciennych gazu w grudniu, a w styczniu i lutym – 205 dolarów. Różnica 24-50 dolarów na każdym tysiącu metrów sześciennych spowodowała, że zimą Ukraina przepłaciła za błękitne paliwo co najmniej 173 mln dolarów. Ukraiński operator Ukrtranshaz poinformował, że tej zimy Ukraina zakupiła od europejskich podmiotów 4,37 mld metrów sześciennych gazu. 85% pochodziło ze Słowacji. Z tego kraju na Ukrainę popłynął przede wszystkim rosyjski gaz, który odsprzedano Kijowowi.

    Tymczasem Ukraina nie kupuje błękitnego paliwa bezpośrednio od Rosji od końca listopada 2015 roku. Prezydent Petro Poroszenko i szef Naftohazu Ukrainy Andriej Kobolew przyznają, że warunki Gazpromu są lepsze od europejskich, ale Kijów rezygnuje z nich z powodów politycznych oraz ze względu na spór między Gazpromem a Naftohazem przed Sadem Arbitrażowym w Sztokholmie. Z braku środków ukraińskie przedsiębiorstwo państwowe kupuje gaz głównie za kredyty. Największy z nich – 500 mln dolarów – Naftohaz otrzymał w ramach gwarancji Banku Światowego. Ponad jedną trzecią tych środków rzeczywiście wydano na nadpłaty za gaz.

    — Rezultaty są bardziej niż znamienne. Pod hasłem uniezależnienia się od rosyjskiego gazu odbywa się szary biznes, gdzie biedna i potrzebująca pomocy finansowej z zewnątrz Ukraina kupuje dalej za kredyty rosyjski gaz od europejskich podmiotów. Ale, jak mówił Panikowski, „już drożej” – czytamy w raporcie Funduszu  Narodowego Bezpieczeństwa Energetycznego.

    Zobacz również:

    Nowy instrument muzyczny kibica - „łyżki zwycięstwa"
    Szef MSZ Japonii liczy na postęp ws. traktatu pokojowego z Rosją
    Kierowca Seicento przerywa milczenie
    Tagi:
    gaz, Naftohaz Ukrainy, Gazprom, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz