19:07 05 Lipiec 2020
Gospodarka
Krótki link
3351
Subskrybuj nas na

Naftohaz Ukrainy w przypadku przegrania z Gazpromem w Sądzie Arbitrażowym w Sztokholmie zbankrutuje, spółka będzie musiała sprzedać aktywa za wyjątkiem sieci przesyłowej gazu należącej do państwa - oznajmił dyrektor komercyjny Naftohazu Jurij Witrenko podczas telekonferencji.

Na pytanie, co będzie w przypadku przegrania spółki w Sądzie Arbitrażowym w Sztokholmie odpowiedział, że Ukraina jako państwo nie ucierpi, lecz ucierpi spółka Naftohaz, która będzie musiała ogłosić upadłość. „Nie chcemy przegrywać z Gazpromem, nawet jeśli decyzja zostanie podjęta, będą to zobowiązania Naftohazu, a nie państwa, Naftohaz po prostu zbankrutuje, w takim wypadku będą sprzedawane aktywa" — powiedział Witrenko. 

Jednocześnie, odpowiadając na pytanie, czy w takich warunkach może zostać sprzedana ukraińska sieć przesyłowa gazu, odrzucił taką możliwość, ponieważ jest dobrem publicznym.

Witrenko przypomniał, że decyzja sądu w sprawie kontraktu gazowego ma zostać podjęta do końca kwietnia, a w ramach kontraktu tranzytowego — do końca czerwca. „Dużą pracę wykonuje Gazprom, praca wrze, aczkolwiek widzimy, że decyzja będzie w przyszłym miesiącu" — powiedział przedstawiciel spółki.

Kijów
© Sputnik . Стрингер
Jednocześnie uważa, że Sąd Arbitrażowy w Sztokholmie nie anuluje kontraktów gazowych z Gazpromem, będą obowiązywać do 2019 roku. „Są możliwe różne rozwiązania, ale nie spodziewamy się po sądzie arbitrażowym unieważnienia kontraktu, najprawdopodobniej kontrakty będą obowiązywać do 2019 roku" — powiedział. Także Witrenko uważa za „dość niskie" prawdopodobieństwo przegrania spółki w sądzie. 

Zobacz również:

Naftohaz chce dołączyć do pozwu PGNiG przeciwko decyzji KE ws. OPAL
Naftohaz nie zapłaci Gazpromowi 5,3 mld dolarów
Naftohaz boi się zaprzestania tranzytu gazu z Rosji
Tagi:
sąd, Naftohaz Ukrainy, Gazprom, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz