13:56 24 Listopad 2017
Warszawa+ 6°C
Moskwa-4°C
Na żywo
    Polska kibicka na Mistrzostwach Europy w piłce nożnej we Francji.

    Polska Rosji w Pekinie nie spotka. A mogłaby

    © REUTERS/ Darren Staples
    Gospodarka
    Krótki link
    Tomasz Dudek
    462436968

    Ruszyło „Forum Pasa i Szlaku" w Pekinie, w którym udział bierze blisko 30 światowych przywódców. Premier Szydło ma spotkać się z szefem dyplomacji Birmy i prezydentem Indonezji - ale nie z Władimirem Putinem.

    A to właśnie prezydent Rosji uczestniczył dziś w otwarciu szczytu — przemawiał zaraz po prezydencie Chin i gospodarzu imprezy — Xi Jinpingu.

    — Jesteśmy w stanie stworzyć jedną przestrzeń ekonomicznej współpracy rozciągającą się od Atlantyku po Pacyfik  — mówił, udowadniając, że jest dziś drugą najważniejszą osobą na szczycie w Pekinie. Rosja ma bowiem tak specyficzne położenie geograficzne, że spokojnie może stać się częścią światowego projektu handlowego, któremu Chiny pragną dać początek.

    Szczyt zaplanowano na 2 dni— 14 oraz 15 maja. Polska premier weźmie udział w dwóch sesjach plenarnych w poniedziałek.

    W przerwach zaś prowadzić ma zakulisowe rozmowy z szefową MSZ Birmy Aung San Suu Kyi i prezydentem Indonezji Joko Widodo.

    Nie zdecydowała się jednak zamienić ani słowa z Władimirem Putinem, który rozmawiał m.in. z naszym południowym sąsiadem — Czechami. Nic jednak nie wiadomo o tym, aby ktokolwiek z polskiej delegacji starał się o chwilę „sam na sam" Polski z Rosją.

    ​Może mieć to dalekosiężne skutki dla polityki międzynarodowej. Władimir Putin zaprosił światowych przywódców do Rosji na osobne fora ekonomiczne, gdzie toczyć ma się bardziej szczegółowa dyskusja dotycząca odnowienia „Jedwabnego Szlaku" i przeciągnięcia go dalej do Unii Europejskiej.

    W 2017 w Rosji odbyć się mają dwa ważne wydarzenia: Międzynarodowe Forum Ekonomiczne w Petersburgu w czerwcu oraz Wschodnie Forum Ekonomiczne we Władywostoku we wrześniu. Putin pospołu z Chinami chce budować nowy byt, oparty na doświadczeniach Światowej Organizacji Handlu.

    Nie wiadomo, czy Polska dostanie zaproszenie do Petersburga i Władywostoku, a jeśli dostanie — czy nie na poślednich warunkach. Wówczas po trosze sama będzie sobie winna.

    Beata Szydło nie myśli jednak najwyraźniej o ocieplaniu stosunków. Chociaż Polska ma olbrzymi deficyt w handlu z Chinami (według  GUS w 2015 r. eksport do Polski z Chin wyniósł 22,6 mld dolarów, a import z Polski do Chin — 2 mld dolarów), Beata Szydło wydaje się bardzo pewna siebie: — Pekin dostrzega, iż Polska jako brama do Europy może pomagać w pogłębieniu współpracy pomiędzy Państwem Środka a UE — stwierdziła.

    Nie wzięła jednak pod uwagę, że ambitne plany Pekinu mogą nie spodobać się „najukochańszemu" sprzymierzeńcowi Polski — Stanom Zjednoczonym.

    Zobacz również:

    Putin: dlaczego rośnie czeski eksport do Rosji
    Putin zagrał na pianinie oczekując na Xi Jingpinga
    Szczyt w Pekinie. Putin nie zaprzepaści okazji do rozmów
    Szczyt „Jeden Pas, Jedna Droga” w Pekinie. Putin przemawiał po Xi Jinpingu
    Putin i Xi Jinping omówili sytuację na Półwyspie Koreańskim
    Tagi:
    Forum Pasa i Szlaku, Beata Szydło, Władimir Putin, Indonezja, Chiny, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz