14:00 03 Kwiecień 2020
Gospodarka
Krótki link
8240
Subskrybuj nas na

Szef Naftohazu Andriej Kobolew zwrócił się do USA, aby „ukarać” spółki, które zamierzają uczestniczyć w projekcie „Gazociąg Północny 2”, donosi The Wall Street Journal.

„Poradzilibyśmy USA, aby jak najszybciej rozszerzyć sankcje w stosunku do wszystkich firm, które potencjalnie są zaangażowane w ten projekt” — powiedział w wywiadzie Kobolew.

Według niego budowa gazociągu „zagraża europejskiej jedności” i stanowi zagrożenie dla Ukrainy.

Projekt „Gazociąg Północny 2” (Nord Stream 2) zakłada budowę dwóch nitek gazociągu z rosyjskiego wybrzeża Morza Bałtyckiego do Niemiec. Całkowita przepustowość wyniesie 55 miliardów metrów sześciennych rocznie.

Donald Tusk
© AP Photo / Alik Keplicz
W celu realizacji projektu stworzono spółkę Nord Stream 2 AF, która w kwietniu podpisała porozumienie o dofinansowanie projektu z Shell (Wielka Brytania-Holandia), OMV (Austria), Engie (Francja), Uniper i Wintershall (obie — Niemcy). W czerwcu partnerzy przelali na rachunek spółki ponad miliard euro. Oczekuje się, że rurociąg zacznie działać w 2019 roku.

Wcześniej republikańska większość Izby Reprezentantów Kongresu USA spowolniła głosowanie w sprawie sankcji wobec Rosji, które zaaprobował Senat. W oddzielnym punkcie w dokumencie zapisano zamiar USA „przeciwdziałania budowie gazociągu Nord Stream 2”.

Zobacz również:

Komisja Europejska będzie negocjować z Rosją ws. Nord Stream 2
Tusk boi się Nord Stream 2
Nord Stream 2
Konsorcjum Nord Stream 2 nie widzi potrzeby porozumienia między UE i Rosją
Szydło: Nord Stream 2 zagraża Europie!
Naftohaz postanowił pokonać „Gazociąg Północny 2”. Ekonomicznie
Tagi:
Nord Stream-2, Gazociąg Północny - 2, Naftohaz Ukrainy, USA, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz