Wiceprzewodniczący rządu rosyjskiego Dmitrij Rogozon występuje na prezentacji MiG-35

Rosja i USA walczą o indyjski rynek zbrojeniowy

© Sputnik . Sergey Mamontov
Gospodarka
Krótki link
4310

W czerwcu Indie otrzymały szereg ofert zarówno od Rosji, jak i od Stanów Zjednoczonych. Walka dwóch największych światowych producentów broni o możliwość zarabiania na indyjskim rynku zaostrza się. Moskwa nie zamierza zaprzepaścić swojej szansy.

MiG-31
© Sputnik . Pavel Lisitsin
Według danych SIPRI od 2012 do 2016 roku Indie były głównym importerem broni na świecie. Na kraj przypadło 13% wszystkich sprzedaży. 68% broni pochodzącej z importu Indie sprowadzały z Rosji, a zaledwie 14% z USA. Amerykanie chcieliby, rzecz jasna, zwiększyć swój udział. Indie też dążą do dywersyfikacji swoich dostawców i nawiązują kontakty z Izraelem, Francją, Hiszpanią i Koreą Południową. Jak oświadczył indyjski premier Narendra Modi, do 2025 roku Indie planują wydać na modernizację swoich sił zbrojnych 250 miliardów dolarów. Gra jest więc warta świeczki.

Dosłownie parę dni temu indyjska prasa dokonała podsumowania wizyty ministra obrony Aruna Jaitleya w Rosji i poinformowała, że Moskwa jest gotowa dostarczać Indiom MiG-35. Jak donoszą indyjskie media, propozycja wyszła od Rosji już po kwietniowych negocjacjach w sprawie dostaw tych samolotów do Bangladeszu. W tym miejscu należy podkreślić, że program przezbrojenia Bangladeszu jest częściowo kredytowany przez Indie, co oznacza, że i w danym przypadku rozmowy będą prowadzone ze stroną indyjską. Bangladesz rozważa zakup 8 samolotów MiG-35 po przybliżonej cenie 46 mln dolarów za każdy.

Minister obrony Rosji Siergiej Szojgu i Arun Jaitley podpisali w czerwcu mapę drogową rozwoju współpracy wojskowej. Znamy jak na razie niewiele szczegółów. Bieżący portfel zamówień znacząco przekracza 4 mld dolarów

Jak mówi dyrektor generalny państwowego koncernu zbrojeniowego Rosoboroneksport Aleksandr Michejew, kontrakty i porozumienia z Indiami zajmują dużo miejsca w bieżącym portfelu zamówień firmy i opiewają na grubo ponad 4 mld dolarów. Planowane jest ponadto podpisanie nowych porozumień.

Poza MiG-35 w planach Rosji znalazła się dostawa systemów S-400, 200 helikopterów Ka-226T, 48 Mi-17B-5, dwóch samolotów wczesnego ostrzegania A-50EI, ośmiu samolotów Su-35, czterech okrętów projektu 11356, a także modernizacja nabytych już przez Indie Su-30MKI i pokładowych MiG-29K. Według danych indyjskiej gazety The Economic Times, stawką w grze są dostawy broni na sumę 10,5 mld dolarów. Z dodatkowych projektów, o których losie jeszcze nie przesądzono, niejasno przedstawia się plan wspólnego opracowania wielozadaniowego myśliwca o zmniejszonej wykrywalności na bazie rosyjskiego T-50 (PAK FA) i leasing drugiej łodzi atomowej łodzi podwodnej Nerpa.

Na korzyść Rosji w walce o indyjski rynek przemawia długa historia współpracy wojskowo-technicznej, istniejąca od lat baza remontu i obsługi sprzętu wojskowego, jakość i względnie tani koszt oferowanego sprzętu.

Tym nie mniej walka toczy się zacięta. W wielu przypadkach Rosja była zmuszona do ustąpienia konkurentom, przy czym nie tylko amerykańskim. Na przykład pewne modele łodzi podwodnych i samolotów Indie zdecydowały sprowadzać z Francji. Strony zawarły już kontrakty na sprzedaż 36 myśliwców Rafale (za sumę 8,8 mld dolarów) i łodzi podwodnych Scorpene.

Zobacz również:

Polskie siły powietrzne zastąpią rosyjskie samoloty amerykańskimi
Armia Rosji dostanie w tym roku około 160 samolotów i helikopterów
MiG-35: tanio, terminowo, skutecznie
Tagi:
sprzęt wojskowy, broń, MiG-35, T-50 (PAK FA), Siergiej Szojgu, Stany Zjednoczone, Indie, Bangladesz, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz