14:42 19 Listopad 2019
Gazociąg

Walka o Gazociąg Północny-2: Niemcy przeciwko UE i USA

© Zdjęcie: Gazprom
Gospodarka
Krótki link
29984
Subskrybuj nas na

Po tym, jak USA ogłosiły sankcje wobec Gazociągu Północnego-2, Komisja Europejska też postanowiła uważniej przyjrzeć się temu projektowi.

Niemcy chcą ułożyć rurociąg na dnie Morza Bałtyckiego. Niektóre inne państwa unijne próbują przeszkodzić w realizacji tego projektu. Steffen Ebert, rzecznik prasowy Gazociągu Północnego-2 w wywiadzie dla Sputnika wyraził przekonanie, że terminy zostaną dotrzymane.

— Jesteśmy obecnie na etapie uzyskiwania pozwoleń. Toczą się procedury w zgodzie z konwencją Espoo, która przewiduje, że wszystkie kraje regionu bałtyckiego muszą zostać poinformowane o ekologicznych konsekwencjach danego projektu. Równolegle krajowe procedury dotyczące zatwierdzenia projektu uruchomiono w pięciu krajach, poprzez terytorium których powinien przebiegać Gazociąg Północny-2. Na podstawie doświadczenia zdobytego podczas realizacji projektu Gazociągu Północnego-1 mogę powiedzieć, że nie wybiegamy poza plan. Do końca tego roku spodziewamy się uzyskać wszystkie pozwolenia, aby na początku 2018 roku rozpocząć budowę obu nitek Gazociągu Pólnocnego-2 — powiedział Ebert.

Władimir Putin i Donald Trump pdczas spotkania w kuluarach szczytu G20 w Hamburgu
© Sputnik . Michael Klimentyev
Ekspert ds. gospodarczych Roland Getz również doszedł do wniosku, że projekt realizowany jest w zgodzie ze wszystkimi przepisami dotyczącymi budowy rurociągu.

— Nie może być mowy o tym, aby Gazociąg Północny-2 był budowany i eksploatowany zupełnie bez ingerencji UE lub jedynie w zgodzie w rosyjskimi normami. Wynika to m.in. z tego, że w przypadku rurociągu, który powinien przebiegać przez wyłączne strefy ekonomiczne Finlandii, Szwecji, Danii i Niemiec, a także poprzez morza wewnętrzne Danii i Niemiec, obowiązuje Konwencja ONZ o prawie morza, zgodnie z którą wszystkie zaangażowane kraje stosują własne normy — wyjaśnił Getz.

Ebert nie ukrywa zdziwienia odnośnie zaplanowanych rozmów w UE w sprawie projektu.

- Nie rozumiemy o co chodzi, bo zarówno w ramach projektu Gazociągu Północnego-2, jak też przy budowie innych rurociągów przestrzegamy ram prawnych. Gazociąg Północny-2, jak i pierwszy, są jedynie środkami transportu gazu z Rosji do granic Niemiec. W żaden sposób nie jesteśmy związani z handlem gazem oraz z jego dalszym transportem, ale krytycy projektu często wszystko wrzucają do jednego worka — powiedział rzecznik projektu.

Z kolei Stany Zjednoczone na wszelkie sposoby próbują uzależnić Europę od amerykańskiego gazu skroplonego. Chodzi przede wszystkim o sankcje skierowane bezpośrednio przeciwko zaopatrzeniu Starego Świata w rosyjski gaz i konkretnie przeciwko Gazociągowi Północnemu-2.

Kirsten Westphal, ekspertka ds. energetyki, przedstawicielka Funduszu Gospodarki i Polityki w wywiadzie dla Spiegel Online wyjaśniła, że najbardziej przeciwko Gazociągowi Północnemu-2 protestuje Polska, kierując się przede wszystkim własnymi interesami.

- Dla rządu w Warszawie Gazociąg Północny-2 jest też swego rodzaju narzędziem w polityce zagranicznej. Wraz z Polską przeciwko rosyjskiemu rurociągowi występują członkowie Grupy Wyszehradzkiej — Słowacja i Węgry. Konserwatywny prawicowy rząd w Warszawie wykorzystuje tę możliwość również do tego, aby podkreślić swoje więzi z USA — powiedziała Westphal.

Ekspertka uważa za kontrowersyjne zachowanie Polski i Ukrainy, które w związku z ewentualnym pojawieniem się nowego rurociągu boją się utraty dochodów z tranzytu.

— Z jednej strony oba kraje twierdzą, że jak najszybciej chcą zrezygnować z rosyjskiego gazu. Z drugiej strony — nalegają, aby tranzyt rosyjskiego gazu odbywał się właśnie poprzez ich terytorium. To trochę paradoksalne — oceniła Westphal.

Zobacz również:

Europejskie przedsiębiorstwa przelały środki na „Gazociąg Północny-2”
Amerykański Senat skrępuje Trumpa i Gazociąg Północny-2
Gazociąg Południowy: „Dobrze, gdy jest konkurencja"
Ukraina będzie blokować Gazociąg Północny-2
Tagi:
gazociąg, Gazociąg Północny - 2, ONZ, Unia Europejska, Dania, Szwecja, Finlandia, UE, Niemcy, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz